Dubaj – praktyczne porady przed wyjazdem do miasta obfitości 51 komentarzy


 

Najsłynniejsze miasto w Emiratach Arabskich, fascynujące tempem swojego rozwoju. Szklana metropolia zbudowana na piasku w zaledwie trzydzieści lat. Miasto obfitości, olbrzymich aspiracji i wystawności. Pełne kontrastów, luksusu i przepychu. Zobacz, co warto wiedzieć przed wyjazdem do Dubaju.

 

Jak dojechać

Z Polski najtańszą opcję oferują linie Wizzair. Z Katowic dolecimy do Dubaju w około 6 godzin w cenie od 600 zł w dwie strony. Lądujemy na lotnisku Al Maktoum International Airport (DWC), oddalonym o 37 km od miasta.

Z Warszawy z kolei dostaniemy się do niego liniami Emirates, jednak ceny są tutaj trzykrotnie wyższe. Korzystając z tej opcji lądujemy na największym lotnisku świata, co napewno stanowi dodatkową atrakcję.

My zdecydowaliśmy się jednak na wyjazd z Katowic – bilet kosztował nas 1000 zł w dwie strony.

 

Dojazd z lotniska

Z lotniska DWC do centrum Dubaju najtaniej dostaniemy się korzystając z komunikacji miejskiej. Na pokładzie autobusu F55 lub F55A możemy dojechać do stacji metra Ibn Battuta, skąd dalej wygodnie czerwoną linią metra dostaniemy do centrum Dubaju.  Autobus F55 kursuje w godzinach 4:00-22:00 i łączy lotnisko ze stacją metra Ibn Battuta (czerwona linia), natomiast w nocy zastępuje go F55A kursujący do Satwa Bus Station (przejeżdża też obok stacji metra Ibn Battuta i jedzie do centrum miasta). Autobusy kursują co godzinę, a podróż zajmuje 35-40 minut. 

Jeśli, tak jak my, macie w planach zwiedzanie całych Emiratów Arabskich, to warto zastanowić się nad wypożyczeniem auta. Paliwo w ZEA jest bardzo tanie, a koszt wynajmu samochodu to około 100 zł na dzień.

 

Noclegi

W Dubaju mamy do wyboru wiele hoteli, jednak ceny są dość wysokie. Warto jednak zwrócić uwagę na standard i odległość od centrum. Ja miałam dość błędne przekonanie, że Dubaj cały jest bardzo luksusowy, więc każdy hotel będzie ok. Zdecydowaliśmy się więc na mały hotelik ze śniadaniem. Miał być z balkonem i z widokiem. Balkonu nie było, ale za to widok o jakim nie śniłam…

 

 

Tak naprawdę wychodziliśmy z niego wcześnie rano, a wracaliśmy późną nocą zmęczeni, więc dało się przeżyć. Póżniej mieliśmy noclegi w innym emiracie i tam wzięliśmy już porządniejszy hotel. Ale faktycznie wyszedł tanio 🙂

 

Kiedy jechać

Słońce świeci w Dubaju cały rok, jednak panujące tam w miesiącach wakacyjnych upały mogą okazać się dość ekstremalne. Najlepszym czasem na zwiedzanie tego miasta jest więc okres pomiędzy wrześniem a majem, kiedy średnia temperatura oscyluje między 20 a 30 stopniami Celsjusza. Minusem może być tylko to, że robi się wtedy szybko ciemno – w grudniu już w okolicach godziny 17.30.

 

Ceny

Ceny w Dubaju zaskoczyły nas bardzo pozytywnie. Oczywiście, jeśli ktoś ma ochotę to może wydać tam całą fortunę, na pewno atrakcji nie zabraknie, ale z niewielką ilością gotówki też można tam całkiem miło spędzić czas. Na miejscu ceny są porównywalne do polskich. Cena taxówki za km 1,5 zł, obiad dla dwóch osób 60 zł, bilet dzienny na metro 17 zł. Generalnie Dubaj jest tańszy niż Europa. Tak więc jeśli ktoś marzy o tym kierunku, wystarczy polować na dobrą cenę biletów.

 

Bezpieczeństwo

Dubaj to zdecydowanie najbardziej bezpieczne miasto w jakim kiedykolwiek byłam. Nawet przez chwilę nie poczuliśmy się zagrożeni. Większość pracowników tutaj, to ludność napływowa, a jeśli ktoś popełni błąd, od razu zostaje deportowany z zakazem wjazdu do ZEA.  Rodowici Emiratczycy natomiast to dziś jeden z najbogatszych narodów świata, mogą mieć co chcą, więc nie mają potrzeby kraść.

Emiraty należą do krajów o najniższym wskaźniku przestępczości, a Dubaj to jedno z najbezpieczniejszych miejsc na ziemi. Praktycznie nie ma tu kradzieży, nie mówiąc już o rozbojach czy napadach. Samochody pod supermarketem zostawia się na włączonym silniku (żeby działała klimatyzacja), a mieszkania często nie zamyka się na klucz.

My, co prawda nie chcący, zostawiliśmy na parkingu samochód z otwartym oknem i kamerą na wierzchu. Kiedy wróciliśmy, po kilku godzinach, wszystko było na swoim miejscu.

 

Alkohol

W ZEA, tak jak w każdym innym muzułmańskim kraju, jest zakaz sprzedaży alkoholu. Nie dotyczy on jedynie hoteli, tam możemy bez ograniczeń spożywać trunki wszelkiej maści. Alkohol kupimy także od razu po przylocie, w strefie wolnocłowej. To chyba jest najlepszy sposób, bo ceny alkoholu w hotelach są bardzo wysokie (piwo 0,4l – około 35 – 40 zł). Pamiętaj, żeby nie wychodzić po alkoholu na ulicę, a jeśli już musisz, to nie zwracaj na siebie uwagi. Nie wolno też nosić alkoholu przy sobie – nawet zamkniętego)

 

Warto pamiętać

Jeśli nie chcecie żeby każdy przechodzący obok facet mierzył was z góry na dół, to odradzam szorty. Krótkie spodenki przed kolano myślę, że nie powinny być już problemem. Na plażach oczywiście można się opalać i chodzić w stroju kąpielowym. Piątek to dzień wolny dla Dubajczyków. W tym dniu nieczynne są muzea, urzędy, niektóre sklepy. Metro jeździ dopiero od godziny 14:00, ostatni kurs tez jest później niż w pozostałe dni tygodnia. No i pamiętajcie, żeby nie przesadzać z okazywaniem sobie publicznie uczuć. Chodzi głównie o całowanie. Nie wolno także robić zdjęć muzułmańskim kobietom. Jeśli bardzo chcecie, zawsze trzeba zapytać o pozwolenie.

 

 

 

Informacje praktyczne

  • Waluta – Dirham (AED) – sprawdź kurs waluty tutaj.
  • Przepisy wizowe – wizy nie są wymagane przy wyjazdach turystycznych do 90 dni; paszport musi być ważny minimum 6 miesięcy od daty wyjazdu.
  • Czas lokalny: zimą czas polski plus 3 godz.
  • Język: arabski, angielski
  • Gniazdka elektryczne: 220 V, adapter można wypożyczyć w recepcji lub kupić w sklepie.
  • Czas przelotu: Katowice-Dubaj: ok. 6 godz.
  • Przepisy celne i zwyczaje: na teren ZEA można wwieźć maksymalnie 2 litry alkoholu. Na zakup alkoholu w wydzielonych punktach należy mieć zezwolenie. Obowiązuje zakaz spożywania alkoholu w miejscach publicznych. Napoje alkoholowe podawane są w hotelach i klubach, poza emiratem Sharjah, gdzie obowiązuje całkowity zakaz sprzedaży i spożywania alkoholu. Nie jest przyjęte robienie zdjęć kobietom arabskim.

 

 


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.


 

 


O mytravelblog

Witaj!
Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • www.swiattomskiego.blogspot.co

    Świetny przewodnik w pigułce!

  • Bardzo ciekawy przewodnik. Jestem zaskoczona cenami w Dubaju. Myślałam, że ceny są o wiele wyższe np. za obiad. Widok z okna nie powala, ale cóż nie po to się tam jedzie, żeby w hotelu siedzieć 🙂

    • haha masz absolutną rację, ale muszę się przyznać, że pierwszego dnia z tym widokiem dostawałam lekkiej depresji… na szczęście szybko minęła 🙂

  • To niesamowicie ciekawe, nie miałam pojęcia o większości z tych rzeczy, właściwie to nawet się nad tym nie zastanawiałam! Kto by pomyślał, że w Dubaju jest tak bezpiecznie, raczej skojarzenia osób które nigdy tam nie były zwykle są inne. Ja jak narazie się w tamte strony nie wybieram, ale kto wie, może kiedyś? Gdybym miała lecieć, to na pewno wrócę do Twojego poradnika, bo nie brakuje tu chyba żadnej istotnej informacji i wszystko jest bardzo prosto wytłumaczone 🙂

  • Justpoint Ofview

    Jak zawsze ciekawie i na temat 🙂 Mam nadzieję, że wkrótce skorzystamy z tego przewodnika 🙂

  • Ola

    Nie miałam pojęcia, że życie w Dubaju jest tak tanie! Mój kolega tam pomieszkuje, ale jakoś nigdy nie wspominał, że ceny są tak przystępne! Tak samo byłam przekonana, że loty są dość drogie. Choć przyznaję, że sama też nigdy tego nie sprawdzałam 😉 Kurczę, czasem do Turcji mnie bilety drożej wychodzą niż Was do Dubaju, szok 🙂

  • Beata Hanichet

    Świetny i praktyczny wpis 🙂 Pierwszy raz czytam wpis, z którego skorzystam w podróży do Dubaju 🙂 bo mam od jakiegoś czasu taki pomysł w głowie 🙂 SUPER 🙂

  • Na ile dni warto jechać? Dużo jest do zwiedzania? 🙂

    • jeśli sam Dubaj to 3 dni wystarczą, jeśli całe ZEA to od tygodnia w górę 🙂 Ale oczywiście im dłużej tym więcej możliwości

  • nie wiedziałam, że walutą Dubaju jest dirham.

  • Dzięki za praktyczne informacje. Z ceną biletu 600zł wychodzi stosunkowo niedrogo. Zaskoczylaś mnie tym 🙂

  • Monika K

    Super wpis!dziekuje! 30 maja lecimy z 4 letnia córką i jedno co nie daje Nam spac to sam lot.Wizziar slynie z malych samolotow:-(czy do Dubaju tez leci ten maly?
    No i druga rzecz wie ktos moze jak przetrwac ramadan ?troche nieswiadomie zarezerwowalismy urlop w czasie ramadanu:-)Jeszcze raz dziekuje za wpis.Pozdrawiam:-)

    • Ja również bardzo dziękuję 🙂 Jeśli chodzi o samolot, to niestety tak, lecie ten mały. Kiedyś w okresie ramadanu byłam w Tunezji i nie odczułam tego jakoś specjalnie. Od wschodu do zachodu słońca trzeba się pilnować, żeby nie jeść, nie pić ani nie żuć gumy w publicznych miejscach. Ale restauracje sprzedają jedzenie na wynos, więc można zjeść w hotelu lub w samochodzie… Albo wytrzymać do wieczora 🙂

  • bardzo świetne i przydatne wskazówki. Marzy mi się kiedyś wyjazd do Dubaju i chętnie w przyszłości wrócę do tego wpisu 😀 Już sobie dodaję do zakładek ulubionych :] ciepło pozdrawiam 🙂

  • Dobre praktyczne porady. Szkoda, że na razie się nie wybieram, inaczej chętnie skorzystałabym w nich 🙂

  • Dubaj zawsze mnie ciekawił – ale w taki sposób książkowy. Bo tak naprawdę jakoś nie ciągnie mnie, by tam podróżować. Niemniej – na pewno jest pięknym miejscem!

  • Marzy mi się podróż do Dubaju już od wielu lat 🙂 Zawsze myślałam, że nie będzie mnie tam stać na nic wiecej, prócz jakiegoś małego hoteliku na przedmieściach, a tu proszę – świetne ceny, więc znalazłam kolejny argument, żeby wybrać akurat to miejsce na podróż 🙂

  • Wypad do Dubaju nie wydaje się być skomplikowany… Tzn. chodzi mi o organizację tego wszystkiego. Bardzo chciałabym się tam wybrać. Orientujesz się ile może kosztować dojazd z lotniska do miasta? Przez jaką stronę wyszukiwałaś nocleg?

    • dojazd z lotniska jeśli autobusem to cena biletu (a właściwie karty NOL) wydaje mi się, że 2 AED za wydanie + 8 za bilet. 20 AED za dobowy 🙂 Taksówką niestety nie wiem. A nocleg szukałam na booking.com 🙂

  • A koszty opieki medycznej? Słyszałem, że są bardzo wysokie, nawet przy banalnych sprawach.

    • To prawda. Koszt standardowej wizyty u lekarza ogólnego wynosi ok. 300 do 500 AED. Doba w szpitalu
      kosztuje ok. 1.000-1.500 AED. Warto wydać trochę więcej i ubezpieczyć się na możliwie najwyższą kwotę. Trzeba też pamiętać, że polisy polskich towarzystw ubezpieczeniowych nie są w ZEA uznawane.

  • Przydatne rady, dzięki! Może kiedyś skorzystam 🙂

  • Zapisuje do ulubionych. Lubie planować podróże a to jest wpis, który powinien przeczytać każdy, kto chce bezpiecznie podróżować po krajach arabskich. dzięki 🙂

  • Ciekawe rady. Marzy mi się Dubaj, jednak poczekam aż młodsza córka podrośnie i będzie mogła zostać z dziadkami. Póki co za dwa tygodnie lecimy na Teneryfę.

  • Siódmy w Świecie

    Całkiem spoko sprawa. Dobrze zorganizowane. Trzeba zapisać link ! 🙂

  • Dubaj chodzi za mną już od dłuższego czasu. Póki co zawsze wybieraliśmy kraje gdzie są góry, bo jesteśmy takimi łazikami górskimi, a wyjazd do Dubaju byłby czymś zupełnie innym 🙂
    Dzięki za wszystkie praktyczne wskazówki! Z pewnością przydadzą się!! 🙂

  • Dubaj chodzi mi po głowie już od dłuższego czasu, może wybiorę się tam zimą 😉

  • Guesswhatpl

    Byliśmy w Dubaju przejazdem, kiedy lecieliśmy do Bangkoku, ale niestety nie udało nam się dojechać do centrum z racji zbyt krótkiego czasu. Spędziliśmy za to urocze trzy godziny na największym lotnisku świata. Niemniej jednak, kiedyś się tam z pewnością wybierzemy. To miasto inspiruje i intryguje zarazem 😉

  • Zapisuję artykuł do ulubionych – Dubaj jest na naszej krótkiej liście krajów do zwiedzenia w przyszłym roku :). Tym bardziej że mieszka tam moja dobra znajoma :).

  • Zapisuję link do artykułu – przyda się na zimę, kiedy w końcu odwiedzimy naszą znajomą, która mieszka tam od kilku lat :). Dziękuję za masę przydatnych informacji.