karnawał w Wenecji
PODRÓŻE,  WENECJA,  WŁOCHY

Karnawał w Wenecji – magiczny, tajemniczy, romantyczny

 

 

Magia, tajemnica, elegancja, romantyzm, taniec, a przede wszystkim tradycyjne, wyjątkowe przebrania. Oto niektóre z rzeczy, które przychodzą nam do głowy, gdy myślimy o karnawale w Wenecji. Chcecie poznać go lepiej? Poświęćcie więc chwilę i przeczytajcie dalej ten artykuł, który odkryje przed wami magię tego wspaniałego święta.

Karnawał – niezwykła atrakcja Wenecji

Chyba nikt nie może zaprzeczyć, że Wenecja jest jednym z najcudowniejszych miast na świecie. Idealnym miejscem do przeżycia historii miłosnej, a nawet do zakochania się. Miłość i romantyzmu przedziera się tutaj przez wszystkie zaułki, kanały i wąskie uliczki miasta.

 

karnawał w Wenecji

 

Wenecja to dusza Włoch, w której kultura i sztuka obejmuje również cudowne zachody słońca i intymne spacery, zarówno piesze jak i na jednej z typowych gondoli. Miasto pełne życia, w którym co roku odbywa się jeden z najważniejszych festiwali świata: karnawał.

W 2019 roku w Wenecji karnawał będzie odbywał się od 16 lutego do 5 marca, oferując zarówno Wenecjanom jak i odwiedzającym miasto turystom pełny program happeningów. Harmonogram tego wydarzenia, możecie zobaczyć tutaj. Ja miałam okazję cieszyć się nim w zeszłym roku, ale zanim opowiem o moich wrażeniach, chciałam wam jeszcze opowiedzieć troszkę o początkach tego wydarzenia.

Początki karnawału w Wenecji

Chociaż karnawał został ogłoszony publicznym festiwalem w XIII wieku, istnieją dokumenty potwierdzające jego istnienie już w wieku jedenastym. Frywolne zabawy trwały wtedy nawet kilka miesięcy. Ale dopiero w XVIII wieku, wydarzenie to zamieniło się w międzynarodowy festiwal, powszechnie odwiedzany przez europejskich członków rodziny królewskiej. Przybywali oni do Wenecji w tych dniach, aby stać się anonimowymi, wykorzystując tę ​​okoliczność do miłosnych romansów, żywych przygód, a przede wszystkim do uwolnienia się od wszystkich zobowiązań i konwencji. I właśnie z powodu konieczności ukrycia własnej osobowości maska ​​stała się symbolem karnawału weneckiego. Nikt nie może zaprzeczyć, że dziś maski są fundamentalnym elementem karnawału. Tajemnicze elementy, które wraz z odzieżą – inspirowaną głównie osiemnastym wiekiem – to główne elementy weneckiej odzieży podczas karnawału.

Weneckie maski karnawałowe: ręcznie robione dzieła sztuki

Tworzenie masek karnawałowych jest jednym z najbardziej tradycyjnych i zadziwiających rękodzieł w Wenecji. Jeśli wybierzecie się na spacer przez wąskie uliczki centrum miasta, znajdziecie kilka sklepów, które zwykle są również warsztatami, w których rzemieślnicy tworzą swoje maski.

Istnieje kilka rodzajów weneckich masek w zależności od kształtu lub postaci, które reprezentują.

Niewątpliwie najbardziej znaną maską jest „bauta”, która była tradycyjnie używana przez szlachtę w osiemnastym wieku. Zakrywa ona całą twarz, ale dolna jej część nie przylega do podbródka tak, żeby osoba ją nosząca mogła swobodnie jeść i pić, a przy tym zachować pełną anonimowość. Często można też spotkać maskę ​​”gatto”, przedstawiającą głowę kota. Mówi się, że pochodzenie tej maski pochodzi z okresu Republiki Weneckiej, jako hołd dla tego zwierzęcia domowego, bardzo rzadkiego w mieście. Jedną z najbardziej imponujących weneckich karnawałowych masek jest „wesoła” maska ​​przedstawiająca postać średniowiecznego błazna, ale ogromną popularnością cieszą się maski „Columbina”, zasłaniającą tylko pół twarzy. Taką cudną maskę przywiozłam sobie do domu.

 

karnawał w Wenecji

Karnawał w Wenecji

O karnawale w Wenecji marzyłam od bardzo dawna, chyba nawet od dziecka, więc poczułam ogromne szczęście, kiedy w końcu w zeszłym roku udało mi się to marzenie spełnić. Wybraliśmy się na rozpoczęcie tego wydarzenia. Już pierwszego wieczoru, podczas spacerów wąskimi uliczkami, spotykamy ludzi w pięknych, kolorowych, bajecznych maskach na twarzach. Wenecjanie dbają także o przygotowanie odpowiedniego stroju, bardzo eleganckiego i wykonanego z niezwykłą starannością, przypominając ludzi z innej epoki. Takie piękne osoby mogliśmy podziwiać już kolejnego dnia, na ulicy spotkać można ich było na każdym kroku. Wszyscy oczywiście chętnie pozowali do zdjęć, dając turystom mnóstwo radości. To szaleństwo udziela się wszystkim i już po chwili my również spacerowaliśmy ulicami w maskach na twarzy.

 

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

 

Tego samego wieczoru wybieramy się na wielką wieczorną paradę na wodzie. Niestety warto wybrać się tam wcześniej, bo wcześnie zamykane są mosty i aby się tam dostać trzeba iść „z tłumem”, który okrężnymi drogami w końcu znajdzie jeszcze jakiś nie zablokowany most. Niestety, kiedy przyjdzie się tak późno jak my, o miejscu z przodu można zapomnieć. 

 

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

 

Kolejnego dnia odbywa się kolejna wodna parada. Tym razem przychodzimy wcześniej i miejsce mamy idealne. Tutaj niestety czułam trochę zawodu, bo inaczej sobie to wyobrażałam… Myślałam, że będzie bardzo elegancko, było dość tandetnie…

 

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

karnawał w Wenecji

 

Jednak to, czego najbardziej oczekiwałam od karnawału w Wenecji, czyli świetna impreza, mnóstwo ludzi i charakterystyczne stroje, spełniły moje oczekiwania. Warto było przeżyć to na własnej skórze i wam jak najbardziej też to polecam. Dajcie znać, co myślicie o tym wydarzeniu!

 

 


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.


 

 

 

  • Żaneta Laps

    Zdjęcia są po prostu bajkowe!!! 😉 Bardzo bym chciała zobaczyć to kiedyś na żywo…

  • Cudne zdjęcia. Wprost magiczne. Chętnie doświadczyłabym tej magii, tajemnicy, elegancji i romantyzmu. Może kiedyś się uda, kto wie.

    • bardzo polecam 🙂 fajnie wyrobić sobie własne zdanie, bo podejrzewam, że i przeciwników tej imprezy sporo 🙂

  • Zaczytany W Książkach

    Magiczne zdjęcia. Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się zobaczyć Wenecje na własne oczy! ♥️

  • Grafy w podróży

    Oj, te tłumy, w tym terminie pewnie podwójne, ale widoki i ludzie w maskach wszystko wynagradzają.

  • W Wenecji byłam,ale w czasie festiwalu filmowego,we wrześniu.
    Miasto bez zieleni, nieustannie zalewane,pełne ciemnych uliczek,do których nie dociera słońce, pachnące stęchlizną,miasto nie dla starych ludzi.Jednak ma w sobie sporo uroku, kiedy zgubimy się gdzieś w bocznych uliczkach.Karnawał jest niewątpliwie ogromną atrakcją.Warto tam byc w tym czasie.
    Super relacja-)
    Pozdrawiam!

    • Bardzo dziękuję 🙂 Nie wiem, czy to zasługa pory roku, ale my właśnie żadnego zapachu nie poczuliśmy 🙂

  • Przepiękne zdjęcia (Wenecja bije się o pierwszeństwo z maskami!).
    Karnawał wygląda fenomenalnie, tylko pozazdrościć takiego przeżycia 🙂

  • Byłam w Wenecji jako dziewczynka i już wtedy to miasto mnie oczarowało . Teraz jestem jeszcze bardziej zachwycona

  • Wygląda bardzo klimatycznie swoiście dla Wenecji…. Wszystkiego dobrego w 2019 roku.

  • Sam karnawał w Wenecji mnie nie kręci, natomaist maskami jestem zafascynowana.

  • Piękne zdjęcia! Chciałabym kiedyś spędzić w Wenecji kilka dni podczas karnawału, mam nadzieję, że w przyszłości się to uda 🙂

  • Agnieszka Ciemińska

    Piękno miesza się ze strachem, te maski kojarzą mi się z mordercami , Ale na szczęście tylko mi, za dużo czytam kryminałów.

  • Anna Kot

    chciałabym to kiedyś zobaczyć na własne oczy 🙂

  • Extra są te maski i przebrania, fajna tradycja 🙂

  • Roksana Jurga-Kasprzyk

    Czasem rzeczywistość niestety odstaje od oczekiwań, ale i tak trzeba się o tym samemu przekonać. A Wenecja to jedno z moich marzeń, tylko że raczej nie w okresie typowo turystycznym 🙂

  • Adam Bieliński

    Maski przyciągały i odstraszały. Każda z nich ma własne moce. Wenecja z maskami jeszcze piękniejsza

  • Znajoma dosyć często bywa we Włoszech. Do Wenecji zawitała raz, więcej nie chciała, bo „nie ma tam co oglądać, a miasto można przejść w jeden dzień”. Ten komentarz nie zdziwił mnie, zwłaszcza, że kilka tygodni temu usłyszałam, że w Warszawie także nie ma miejsc do zwiedzenia. Na szczęście powiedział to ktoś inny. Zastanawiam się teraz czy na pewno dobrze dobieram przyjaciół.
    Mam nadzieję, że uda mi się odwiedzić Wenecję, ponieważ Włochy to nasz kierunek na podróż poślubną <3
    Świetny wpis.

    • Bardzo dziękuję! No cóż mogę powiedzieć… może i Wenecję da się przejść w jeden dzień, ale na pewno jest tam co zobaczyć. Są niesamowite Kościoły, piękne pałace, urokliwe kanały i ten klimat, którego nie da się zapomnieć 🙂 Życzę wspaniałej podróży!

  • Bardzo chcialabym wyladowac kiedys w Wenecji w tym niesamowitym czasie. Zdecydowanie musze tak zaplanowac przyszly rok