Kotlina Kłodzka – Miejsce, do którego można wciąż wracać! + film 32 komentarze


 

Kotlina Kłodzka to idealne miejsce na spędzenie długiego weekendu. Nawet nie jednego, bo atrakcji w tym rejonie i jego okolicy jest całe mnóstwo. Bajkowe krajobrazy, urokliwe miasteczka, wspaniałe górskie szlaki. Gdybym chciała wymienić wszystkie miejsca, które warto tam odwiedzić, to byłby zapewne najdłuższy wpis w historii mojego bloga. Zresztą sama jeszcze nie zdążyłam ich wszystkich poznać.

 

 

Spędziliśmy w tym rejonie cztery intensywne i cudowne dni. Na przedłużony, czerwcowy weekend wybraliśmy się do Polanicy Zdrój. Pojechaliśmy w gronie 10 osób i wynajęliśmy tam bardzo fajny dom – duży, przestronny,położonym na olbrzymim terenie, z grillem i miejscem na ognisko. Bardzo chciałam go wam polecić, niestety jego strona już nie funkcjonuje.

 

Jednak przede wszystkim chcę przedstawić wam miejsca, które udało nam się zobaczyć w ciągu naszego krótkiego pobytu. Plan zrealizowaliśmy zaledwie w połowie, ale nie ma tego złego… jest powód, aby jeszcze tam wrócić. A nawet wiele powodów 🙂

 

Międzygórze i Wodospad Wilczki

 

Pierwszego dnia zaczęliśmy od zwiedzania niezwykle urokliwego Międzygórza. Miasteczko to nazywane jest Perłą Sudetów. To wspaniałe miejsce dla turystów, którzy cenią sobie ciszę i błogi spokój. Świeże powietrze, lasy i górskie potoki zachęcają do długich spacerów. Bardzo oryginalna, drewniana zabudowa przepięknie komponuje się z górskim otoczeniem.

 

 

Najciekawszą atrakcją Międzygórza jest jednak z pewnością wodospad Wilczki. To największy i najwyższy wodospad w Masywie Śnieżnika, a drugi co do wysokości w Sudetach. Woda spada tu z hukiem z wysokości 22 m i dalej płynie wąskim wąwozem, zwanym kanionem amerykańskim. Dookoła rozpościera się malowniczy las, a całość tworzy rezerwat przyrody. Teren rezerwatu przystosowany jest do zwiedzania. Wokół wodospadu wyznaczono spacerowe ścieżki, które prowadzą do tarasów widokowych.

 

 

Wodospad Wilczki w Międzygórzu leży na czerwonym Głównym Szlaku Sudeckim. Dojście do niego możliwe jest bezpośrednio z położonego obok parkingu lub też z centrum miejscowości alejką spacerową.

 

Śnieżnik

 

Z Międzygórza ruszyliśmy zaliczyć kolejny cel z naszej listy, czyli zdobyć Śnieżnik – najwyższy szczyt Sudetów Wschodnich, należący do Korony Gór Polskich. To jedyna góra w masywie Śnieżnika, która wystaje ponad górną granicę lasu.

Z miasteczka pod górę prowadzi czerwony szlak. Być może troszkę trudniejszy, ale niewątpliwie najbardziej widokowy. Całą drogę towarzyszą nam zapierające dech w piersiach krajobrazy.

 

 

Adrspach Skalne Miasto

 

Drugiego dnia zaplanowane było zwiedzanie Skalnego Miasta w Czechach oraz Błędnych Skał. Jednak tak bardzo oczarowało nas Adrspach, że spędziliśmy tam cały dzień. Te skalne cuda natury opisywałam tutaj. Powtórzę tylko, że jest to wyjątkowe miejsce, zdecydowanie warte odwiedzenia 🙂

 

 

Sztolnie Osówka

 

Od zwiedzania Podziemnego Miasta Osówka rozpoczęliśmy dzień trzeci. Kompleks Osówka stanowi do dziś jedną z największych tajemnic III Rzeszy. Znajduje się on ok. 1,7 km. na północ od miejscowości Sierpnica, na terenie Gór Sowich.

 

 

W Osówce jest możliwość zwiedzenia podziemi jedną z kilku tras turystycznych zróżnicowanych pod względem trudności. Do wyboru mamy trasę historyczną, ekstremalną, edukacyjną i ekspedycyjną. My wybraliśmy wersję ekstremalną. Przed wejściem dostajemy kaski i poznajemy naszego przewodnika. Potem zaczyna się już zabawa.

W całkowitych ciemnościach czekała nas przeprawa łodzią po zalanych korytarzach oraz przejście wąskimi kładkami nad wodą trzymając się lin uczepionych stropu. Kaski zostały więc wykorzystane jak trzeba. W między czasie poznaliśmy bardzo interesującą historię tego miejsca.

 

 

Wszystkie niezbędne informacja znajdziecie tutaj. Pamiętajcie jednak, aby zabrać ze sobą coś ciepłego. Warto wziąć także zapasowe buty. Kilku osobom zdarzyło się wpaść do, sięgającej kostek, wody 🙂

 

Spływ Przełomem Bardzkim

 

Podczas naszego pobytu pogoda nas wyjątkowo rozpieszczała, zdecydowaliśmy się więc na spływ Przełomem Bardzkim. Jest to środkowy, najbardziej malowniczy odcinek Nysy Kłodzkiej.

Jedziemy do miejscowości Bardo, na ulicę Grunwaldzką, gdzie zostawiamy samochody. Obsługa przewozi nas start spływu do miejscowości Młynów. Tam instruktorzy zaznajamiają nas z ogólnym zasadami spływu pontonowego i rozdają sprzęt. Płyniemy z powrotem do Barda, relaksując się, kąpiąc od czasu do czasu w rzece i przede wszystkim chłonąc wspaniałe widoki. Zielone lasy, barwne łąki, śpiew ptaków, szum wody. Czysta przyjemność.

 

 

Rafting trwa od 2.5 do 3.5 godziny. Rzeka jest tak spokojna, że można wybrać się tu całymi rodzinami, zarówno z małymi dziećmi, jak i ze starszymi osobami. Koszt takiej przyjemności to około 40 zł za osobę. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

 

Wrocław

 

Wracając z powrotem do Warszawy, po drodze można wpaść jeszcze do Wrocławia. To miasto zasługuje na poświęcenie mu osobnego postu, wrzucam więc na razie jedynie kilka zdjęć z tego pięknego miejsca.

 

 

Żałuję, że nasz wyjazd nie trwał dłużej. Kotlina Kłodzka i jej okolice to miejsca, w którym nie ma czasu na nudę. Plan, jaki stworzyliśmy (a i tak był skromny), nie został zrealizowany nawet w połowie, więc na pewno odwiedzimy ten przepiękny region jeszcze nie jeden raz.

 

A tak wygląda filmowe podsumowanie naszego wyjazdu 🙂

 

 

 

 


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.


 

 

 


O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • Ach, cudnie, po prostu cudnie!

  • Kłodzko to moje rodzinne miasto ❤ choć juz tam nie mieszkam sentyment pozostał. Byłam we wszystkich miejscach, które opisałaś.

  • naszebabelkowo.blogspot.com

    Moje całkiem bliskie okolice 🙂 We Wrocławiu studiuję, całą Kotlinę Kłodzką bardzo często odwiedzam, a Bardo ma dla mnie znaczenie sentymentalne, bo odegrało znaczącą rolę w naszym oczekiwaniu na adopcję synka 🙂 Kocham te miejsca – i cieszę się, że się Wam tam podobało 🙂

  • Monika Szlauer

    Dziękuję dziękuję dziękuję!!!!! Od jakiegoś czasu planuję się tam wybrać, chociaż na jeden weekend. Po twoim poście zastanawiam się czy po prostu nie spędzić tam tygodniowych wakacji. Polecisz jakaś miejscówkę dla rodziny? Przeważnie korzystamy z ofert agroturystycznych.

    • to miejsce jak najbardziej jest świetnym wyborem na dłuższy pobyt 🙂 Niestety co do noclegu to nie umiem pomóc, ja byłam w dużym gronie, więc szukaliśmy dużego domu. Ale wybór noclegów był bardzo duży, na pewno znajdziesz coś idealnego dla siebie 🙂

  • Uwielbiamy ten zakątek Polski. Wracamy tam kilka razy w roku. Jak byłam dzieckiem rodzice często zabierali mnie w te rejony 🙂 Śnieżnik zdobyliśmy z mężem kilka razy, nie tylko pieszo, ale także rowerem (co prawda dojechaliśmy rowerem tylko do schroniska, ale to już też jest małe wyzwanie 😉 ) Ostatnio zimą odkryliśmy po stronie czeskiej niezwykłą wieżę widokową – Ścieżkę w Obłokach. Jak będziesz miała okazję to polecam odwiedzić. Jakbyś chciała poczuć namiastkę włoskiego klimatu w tej okolicy, polecam wybrać się do Bystrzycy Kłodzkiej 🙂

    • super wskazówki, na pewno skorzystam następnym razem 🙂 A co do roweru to dla mnie wyczyn niesamowity! Podziwiam 🙂

  • WoW! Ten wodospad robi wrażenie! Kotlina Kłodzka jeszcze przede mną 😉

  • Uwielbiam te okolice. Od Krakowa to kawałek, niezbyt dawno je odkryliśmy, ale ile tylko razy mogę to się tam wybieram, Dziękuję za wyciągnięcie moich wspomnień z czeluści mojej pamięci.
    Tak polubiłam te miejsca, że nawet napisałam kiedyś post ku ich czci, choć… piszę przecież o finansach 🙂

  • Ostatnio wszystkie moje plany weekendowe oscylują wokół Dolnego Śląska i nie powiem, że nie dołożyłaś swoim wpisem do pieca moich żądz podróżniczych 🙂

  • Uwielbiam Kotlinę Kłodzką! Warto też na pewno odwiedzić samo Kłodzko i jego twierdzę – spacer podziemnymi korytarzami robi ciekawe wrażenie 🙂

  • Ola

    Super! Nigdy nie byłam w tych rejonach – we Wrocławiu niestety także nie byłam, więc bardzo przydają mi się takie opisy. Po prostu wiem, do jakiego miejsca następnym razem MUSZĘ wywieźć swojego męża, żeby zawsze widział Polskę z tej najlepszej i najpiękniejszej strony <3

  • Damian Losik Opencaching

    Do Wrocławia wybieram się już od jakiegoś czasu, ale albo nie mogę trafić z pogodą, albo plany się rozjadą i póki co nici. Damianowa swojego czasu buszowała po Skalnym Mieście i do tej pory mi wypomina, że ona była a ja nie. 😉

    Pozdrawiam,
    Damian

  • W Kotlinie Kłodzkiem można spędzić i miesiąc, a i tak nie zobaczy się wszystkiego. Nie wiem czy to mój lokalny patriotyzm, czy tak po prostu jest, ale Dolny Śląsk ma w sobie to coś. Mieszkam tu całe życia, a ciągle odkrywam go na nowo 🙂

  • Moje rejony 🙂 polecam dolnośląskie na wszelkie wypady. Jest tu tyle rzeczy do obejrzenia. Nie ma miejsca na nudę. Szkoda, że nie udało się Wam zrealizować całego planu, ale jest to powód do kolejnych odwiedzin. 🙂

  • Za wyjątkiem Śnieżnika i spływu to wszystko inne też widzieliśmy 😉

  • Wow, ta trasa ekstremalna w tunelach mnie przeraziła 😀 nie wiem, czy zdecydowałabym się na taką opcję, ale na pewno więcej się dzięki temu zapamiętuje i przeżywa 😉 Piękne miejsce !

  • Faktycznie, wyjazd był bardzo aktywny 🙂 Podziwiam, że mieliście jeszcze siłę na Wrocław. Planujemy w najbliższym czasie wybrać się właśnie na Wodospad Wilczki, cieszę się zatem, że CI się podobał. To kolejny argument za tym, że powinniśmy tam być! Zazdroszczę spływu pontonowego, nam się nie udało dotrzeć do Barda, a teraz z córką to już nie jest taka prosta i bezpieczna sprawa.

    • Mieliśmy siły i jeszcze mielibyśmy więcej, gdyby urlopu nie zbrakło 😉 Wodospad jest świetny, wyjazd na pewno będzie udany! A jak córeczka podrośnie to i spływ uda się zaliczyć 🙂

  • Ewelina Kosiara

    Podczas odwiedzin w Kotlinie kłodzkiej zapraszamy na obiad i kolację do Lądka Zdr.

    https://www.facebook.com/PizzeriaKardamon/