Dlaczego warto pić wodę i jak nauczyć się częściej po nią sięgać 19 komentarzy


 

Woda – niby wszyscy wiemy, że powinniśmy ją pić. Niby wszyscy wiemy ile i dlaczego. W praktyce jednak różnie z tym bywa i ciężko wyrobić sobie nawyk jej picia. Po wodę sięgamy dopiero wtedy, kiedy poczujemy pragnienie, które tak naprawdę oznacza, że zdążyliśmy się już odwodnić. Spróbujmy więc zastosować kilka sztuczek, które sprawią, że częściej będziemy sięgać po nią sięgać.

Ile wody wypijać

Co do tego istnieją różne teorie. Absolutne minimum jednak to 1,5 litra dziennie. Przyjmuje się, że człowiek powinien dostarczać 1litr na 30kg masy ciała, co oznacza około 1,5 – 3,5 litrów wody dziennie. Podziel więc swoją wagę przez 30, a dowiesz się, ile wody potrzebuje Twój organizm.

 

Dlaczego powinniśmy pić wodę

Powodów, aby sięgać po wodę jest całe mnóstwo. Woda ma na nas zbawienny wpływ. Pomaga w odchudzaniu powstrzymując apetyt, poprawiając trawienie i pobudzając metabolizm. Woda redukuje także cellulit i pomaga rzeźbić mięśnie. Poprawia funkcjonowanie wątroby, wypłukuje toksyny, nawilża skórę, zwalcza zmęczenie i dodaje energii. A to zaledwie kilka przykładów korzyści, płynących z jej spożycia. Ale o tym wszyscy wiemy, teraz wystarczy tylko wyrobić sobie ten zdrowy nawyk.

 

 

Jak pić wodę częściej

 

Pij wodę rano

Wieczorem, zanim pójdziesz spać nalej wodę do szklanki i postaw ją przy łóżku. To doskonały sposób na to, aby dzień zaczynać od szklanki wody. Najlepiej dorzuć do niej kilka plasterków cytryny. Taka mieszkanka wypita na czczo świetnie przyspiesza metabolizm.

Ściągnij aplikację

To najlepszy sposób dla zapominalskich. Aplikacja w telefonie przypomni wam o wypiciu wody w ustalonej ilości o odpowiednim czasie. Aplikacje działają bardzo prosto – ustalamy ilość wody, jaką mamy do wypicia, godziny w jakich się budzimy i kładziemy. Resztą zajmuje się sama, przypominając o kolejnej porze na picie. To świetne rozwiązanie, jeśli dalej nie udało Ci się jeszcze wyrobić nawyku.

Zawsze miej wodę pod ręką

Zawsze dbam o to, żeby mieć zgrzewkę wody w domu i w pracy. Dodatkowo w domu mam też zgrzewkę wody w małych butelkach, które zabieram ze sobą kiedy tylko z niego wychodzę. Dużą butelkę zawsze stawiam w zasięgu wzroku – w pracy stoi na biurku, w domu na stoliku. Kiedy tylko na nią spojrzę, od razu przypomina mi się, żeby się jej napić. Kiedyś trzymałam wodę pod biurkiem i tak stała… i stała… Polecam więc trzymać ją zawsze na widoku.

Napij się kiedy jesteś głody

Zbliża się pora jedzenia? To świetny moment, aby sięgnąć po szklaneczkę. Wypita 15 – 20 minut przed jedzeniem wypełni nam żołądek , dzięki czemu zjemy mniej. Ważne jednak, aby nie popijać w trakcie jedzenia. Utrudni to bowiem trawienie, poprzez zmniejszanie stężenia enzymów trawiennych.

Urozmaicaj smak

Są osoby, którym woda po prostu nie smakuje. Dobrze to znam, bo przez wiele lat miałam problem z sięganiem po wodę z tego właśnie powodu. Postanowiłam więc trochę ją ulepszyć. Ja uwielbiam wodę z listkami mięty i różnymi owocami. Świetna jest również mięta w połączeniu z ogórkiem. Testuj własne połączenia, możliwości masz nieograniczone. Świetną opcją jest też zamrażanie owoców przed dodaniem do wody. Nie dość, że wzbogaci to smak wody, to dodatkowo przyjemnie ją schłodzi i będzie pięknie wyglądać.

Uatrakcyjnij picie

O wiele przyjemniej napić się z czegoś ładnego, zadbaj więc o atrakcyjne akcesoria. Słoiczki, słomki, czy kolorowe butelki sprawią na pewno, że chętniej będziemy po nie sięgali. Nalewaj więc wodę do ulubionego naczynka i popijaj z przyjemnością.

 

 

Wszystko jednak zależy od Ciebie. Przede wszystkim musisz chcieć pić wodę. Nikt i nic Cię do tego nie zmusi. Wiesz przecież jakie jest to cenne dla Twojego zdrowia i ile korzyści może Ci przynieść. Już po niedługim czasie odczujesz pozytywne zmiany. Pamiętaj, że to Twój świadomy wybór.

 

A jak to z Tobą jest? Pijesz wodę regularnie?

 

 


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.


 

 

 


O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • Ojko S

    Czasem zapominam o wodzie, wiem że nie powinnam. Zainspirowałaś mnie tym postem, dzięki!

  • Kiedys nie znosilam wody, obecnie to najwazniejszy napoj w moim calym dniu. Wszystkim polecam wode , po niej wszystko ma smak 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Staram się jak najczęściej stawiać obok siebie butelkę lub szklankę wody – działa! 🙂

  • Toksyczna Kosmetyczka

    Ja też mam koło siebie butelkę z wodą, a w pracy chadzam do dystrybutora. Ściągnęłam sobie też aplikację przypominającą o regularnym piciu, ale zaczęła mnie już irytować, bo pika co godzinę 🙂

  • Mam wieczne problemy z piciem. I nie chodzi o alkohol (bo po części chyba tak zabrzmiało 😛 ) :D. Większość osób mówi mi, że piję za mało. A ja piję wtedy, kiedy czuję, że mam taką potrzebę. Ostatnio gdzieś czytałam, że właśnie wcale nie trzeba pić tych min. 2-3 l wody dziennie, że jest to kwestia indywidualna.

    • jest to kwestia indywidualna, jasne, że tak 🙂 Natomiast kiedy zaczyna się chcieć pić to znak, że już się odwadniamy. Warto więc co jakiś czas wziąć kilka łyków, tak profilaktycznie. 1,5 litra to jednak jest podstawa 🙂

  • nieprzyzwoitka

    Uwielbiam przegotowaną wodę prosto z czajnika, jeszcze ciepłą… ludzie w moim otoczeniu kręcą mi kółka na czole, że jak to tak, taka woda, taka sama, bez niczego, że wypłukana z wszelkich minerałów… no co ja poradzę, że źródlane, ew. mineralne mi nie podchodzą? Poza tym, dawno temu na studiach usłyszałam, że woda to woda, służy do picia a nie do uzupełniania mikroelementów. Od tego jest jedzenie. I piję jej dużo. Bo lubię 🙂

  • Ola

    Ja właśnie jestem niestety z tych, którym woda kompletnie nie smakuje. A jak jeszcze jest z plastikowej butelki, to wolę pić cokolwiek innego niż tę wodę z posmakiem plastiku – fuj!!! Staram się kupować wodę w szklanych butelkach, ale, niestety, taka jest zdecydowanie droższa i rzadko spotykana. Do tego musi być gazowana, innej nawet kijem nie tknę 😀 Ale spróbuję tego sposobu z mrożonymi owocami – brzmi super!!!

    • faktycznie woda w szkle jest o niebo lepsza, ale cena to duży minus. A mrożone owoce jak najbardziej warto spróbować, mam nadzieję, że przypadną do gustu 🙂

  • Adrian

    Odkąd pije wodę regularnie oraz rano czuje się o niebo lepiej. Polecam wszystkim, którzy jeszcze tego nie robią 🙂

    Badz-lepszym-kazdego-dnia

  • Petite Polonaise

    U mnie aplikacja się nie sprawdziła. Należę do osób, które nie zawsze mają przy sobie telefon, więc czasem po prostu alert mnie ominął. Mimo to staram się poprawić w piciu wody. To prawda,że najlepiej zacząć od szklanki o poranku, wtedy łatwiej wytrwać i nie zapomnieć! Pozdrawiam 🙂