Ateny – podsumowanie pobytu i koszty podróży 27 komentarzy


 

Zawsze myślałam, że Ateny to nie mój klimat. Ogromna betonowa dżungla, o niezbyt dobrej reputacji. Jedynym powodem, dla którego postanowiłam tam polecieć były okazjonalne bilety i słońce, stanowiące miłą odmianę od naszej październikowej aury.

Dziś wstyd mi za tak pochopną ocenę. Z pełną odpowiedzialnością powiem, że Ateny są świetne. Może nie w wakacje, kiedy przelewa się przez nie chmara turystów, ale wczesną wiosną, czy jesienią. Nie ma wtedy tłumów, a pogoda jest idealna na spacery i kąpiele w morzu.

W mieście i jego okolicach znalazłam wszystko, czego szukałam. Wspaniałe zabytki, przemili ludzie, przepyszne jedzenie, lazurowe morze, czyste plaże i cudowny klimat. Warto spędzić tam kilka dni. Sprawdźcie w poprzednich wpisach, co warto zobaczyć w tym Greckim rejonie. A jeśli martwicie się budżetem, zobaczcie ile nas kosztował 5-dniowy pobyt i na czym możecie zaoszczędzić. Zapraszam.

Akropol w AtenachAteny – koszty podróży 

Podstawowe:

Przelot w dwie strony (Ryanair) – 260 zł/osoba

Nocleg– 150 EUR/2 osoby/4 noce –330 zł/osoba

Ubezpieczenie – 30 zł/osoba

Dojazd z/na lotnisko – 10 EUR/osoba/1 strona – 84 zł/osoba

Auto+ ubezpieczenie na 1 dzień – 60 zł – 30 zł/osoba

Razem podstawy – 735 zł / osoba

Atrakcje:

Akropol – 20 EUR – 85 zł

Świątynia Posejdona – 8 EUR – 35 zł

Rejs na wyspę Egina – 20 EUR/2 strony – 85 zł

Świątynia Afai – 6 EUR – 26 zł

Jezioro Vouliagmeni – 11 EUR – 48 zł

Razem atrakcje – 280 zł/osoba

Pozostałe:

Restauracje – 100 EUR – 430 zł/osoba

Zakupy spożywcze – 20 EUR – 85 zł/osoba

Pamiątki – 30 EUR – 126 zł

Paliwo – 30 EUR -126zł/2 osoby – 63 zł/osoba

Komunikacja miejsca – 4,5 EUR – 20 zł/osoba

Razem pozostałe – 725 zł/osoba

Łącznie 5 dni wyniosło nas około 1 720,00 zł/osoba.

 

Takie rozpisanie wydatków pomoże Wam oszacować, na czym można zaoszczędzić. W przypadku podstawy, wydaje mi się, że wszystko zrobiliśmy po kosztach. Mieszkanie było bardzo tanie, ubezpieczenie i dojazd z lotniska standardowy. Koszty tutaj można obniżyć jedynie polując na tańsze bilety, albo rezygnując z auta.

Atrakcje, które zwiedziliśmy gorąco polecam. Ale oczywiście tutaj najwięcej można zaoszczędzić. Odnośnie pozostałych wydatków – sporo wydawaliśmy w knajpkach i restauracjach. Poza niezbędnymi posiłkami, co chwila siadaliśmy gdzieś na piwko i drinka. Ceny nie są takie straszne i naprawdę można wydać zdecydowanie mniej, niż w naszym przypadku.

 

 


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na facebooku.


 

 


O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • w Atenach byłam na obozie kilkanaście lat temu i niewiele już pamiętam. z chęcią powtórzyłabym wycieczkę do Grecji.

  • Swietne podsumowanie i wyszlo to naprawde niedrogo, a widoki piekne 😀

  • Klaudia Majdecka

    Dzięki za post, uwielbiam praktyczne zestawienia, które mogą innym służyć pomocą 😉 Ateny wpisuję na listę kolejnych wojaży 😉

  • Merytorycznie rozpisane wydatki, aż chce się tam jechać, dziękuję za ten wpis <3

  • Czyli w Grecji, podobnie jak we Włoszech – większość budżetu przeznaczamy na jedzenie i atrakcje, a nie, jak się może wydawać na hotele i podróż. 🙂 Fajne podsumowanie. 🙂

  • Divanaurlopie

    Świetne podsumowanie wydatków. Może kiedyś się tam wybiore, obecnie mam inne plany 😉

  • Wygląda na to, że Ateny nie są tanim miastem 😉 Ale chyba warto zainwestować 😀

  • Atrakcje w Atenach są dość kosztowne, ale szkoda byłoby na nich oszczędzać 🙂

  • marzy mi się taki wyjazd….

  • Bardzo ciekawy wpis:)

  • Praktycznie i merytorycznie. Ale jednak niezbyt tanio 😉 Kiedyś byłam tam służbowo i to był najtańszy wyjazd 😉

    • Podstawa to 730 zł, więc nie jest tak zle 🙂 Reszta wydatków to kwestia indywidualna 🙂

      • To nie zarzut Aniu, tylko tak sobie praktycznie liczę 🙂 Podstawa faktycznie jest mała (w tym super tanie noclegi znalazłaś), ale jednak jeść coś też trzeba. No i trudno rezygnować z tych atrakcji, chyba, że się zamierza tam często wracać 😉 Za taką samą cenę byłam jesienią tydzień na Gran Canarii. Ale z drugiej strony tyle sobie też życzą za tydzień kolonii dla dziecka 100 km od domu 😉 Więc prawdę mówiąc, ceny to rzecz względna 😉

  • Aleksandra B.

    Odkąd Wrocław uruchomił połączenie z Atenami, śledzę ceny biletów;) mam nadzieję, ze coś uda się kupić w miarę w rozsądnej cenie

  • Polecam serdecznie 🙂