Co trzeba zrobić będąc w Londynie? – Lista 15 najważniejszych rzeczy! 89 komentarzy


    Londyn to miasto, w którym niewątpliwie każdy znajdzie coś dla siebie – od miłośników historii i sztuki, poprzez wielbicieli ciekawych zabytków, aż po fanów imprezowania i clubbingu. Sprawdźcie co trzeba zrobić będąc w Londynie, aby jak najlepiej poczuć klimat tego miasta.

1. Zacznij dzień od porządnego śniadania

Ostatnią rzeczą jaką mogę powiedzieć o angielskim śniadaniu jest to, że jest zdrowe i lekkie. Jednak będąc w Londynie musicie je koniecznie spróbować. Tradycyjnie powinno składać się z jajek, bekonu, fasolki, tostów, czasem frytek. Smakuje przepysznie, jest relatywnie tanie i co najważniejsze jest sycące, więc przez cały dzień nie będziecie już głodni.

1

2. Afternoon tea time, czyli czas na herbatę z mlekiem!

Kolejny smak, który odkryłam będąc w Londynie, zupełnie niespotykany w Polsce. Muszę przyznać, że wcześniej nie wyobrażałam sobie, jak można pić herbatę z mlekiem (?!!!). I tutaj wielkie zaskoczenie – smak jest genialny. Zdecydowanie polecam spróbować!

A o której godzinie tradycyjnie pije się w Anglii herbatkę – oczywiście o 17:00.

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

3. Zwiedzaj miasto kultowym, piętrowym autobusem

„Czerwony autobus, przez ulice mego miasta mknie…”. Ta piosenka w Londynie nabiera wyjątkowego znaczenia. Czerwony autobus to niewątpliwie jeden z ważniejszych symboli angielskiej stolicy. Przejażdżka nim to oczywiście obowiązkowy punkt każdej wizyty.

Pamiętajcie tylko, żeby koniecznie usiąść na górze. Zwiedzanie miasta z dolnego pokładu to niekoniecznie najlepszy pomysł… chyba, że właśnie odsypiacie poprzedni wieczór 🙂

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

4. Pokochaj kulturę i sztukę

A to wszystko dzięki olbrzymiej ilości galerii i muzeów, jakie znajdziecie w Londynie. Bezpłatnie możecie odwiedzić m.in.:

  • British Museum – z imponującym zbiorem dotyczącym historii starożytenej (więcej informacji – tutaj)

  • Natural History Museum – z olbrzymią kolekcją przyrodniczą (więcej informacji – tutaj)

  • National Gallery – znajdująca się na Trafalgar Squere, pełna dzieł takich artystów jak Vincent Van Gogh, Leonardo da Vinci, czy Peter Paul Rubens (więcej informacji – tutaj)

  • Tate Modern – muzeum sztuki nowoczesnej (więcej informacji – tutaj)

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

5. Wybierz się na spacer po Notting Hill

Rozsławiona filmem z Julią Roberts i Hugh Grantem dzielnica, położona w centralnym Londynie. Piękne, kolorowe wiktoriańskie kamienice, urokliwe antykwariaty rozjaśnią nawet najbardziej pochmurny, angielski poranek.

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

6. Wypij pintę piwa w angielskim pubie

Prawdziwi Brytyjczycy pintą piwa nie pogardzą. Zresztą my Polacy też 🙂

W weekendowy wieczór wybierzcie się koniecznie do jednego z pubów. To właśnie tam bije serce wieczornego miasta.

W londyńskich pubach nikomu nie przeszkadza, że nie ma gdzie usiąść. Wszyscy stoją, zarówno w środku jak i na zewnątrz, popijając piwo w gronie przyjaciół. Poczujcie ten klimat, jest naprawdę niezwykły.

Ciekawostką (przynajmniej dla mnie) jest, że w londyńskich pubach popularny jest Guinness, który jak wiadomo jest dumą Irlandii…

7. Przejedź się czarną taksówką

Black cabs to niewątpliwie kolejny symbol miasta. Ich kierowcy słyną z brawurowej jazdy, bądźcie więc przygotowani na niezwykle emocjonującą podróż. Ten charakterystyczny pojazd najlepiej zatrzymywać prosto z ulicy. Może on pomieścić 5 pasażerów.

Co warto zrobić będąc w Londynie

8. Zadzwoń do domu!

Ale tym razem nie ze swojego smartfona. Zadzwoń z wyjątkowej, czerwonej budki telefonicznej!

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

9. Spójrz na Londyn z góry

Podziwiaj panoramę miasta z punktów widokowych. Do wybory macie m.in London Eye, The Monument, czy One New Change z przepięknym widokiem na kopułę Katedry Św. Pawła. Wybór jest ogromny, a miasto prezentuje się naprawdę wspaniale.

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

10. Zwiedziłeś miasto? Zwiedź je jeszcze raz…

Ale tym razem po zmroku, kiedy Londyn rozbłyśnie milionem świateł. Wszystko co zobaczyliście w ciągu dnia, nocą nabiera zupełnie nowego charakteru.

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

11. Odwiedź mini Times Squere

Czyli sławne Piccadilly Circus, znane ze spektakularnych bilbordów reklamowych. Zobaczysz tutaj, jak miasto tętni życiem o każdej porze dnia i nocy przez cały rok.

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

12. Wypocznij w parku

W angielskiej stolicy mnóstwo jest zadbanych, bardzo dużych parków, w których każdego dnia wypoczywają mieszkańcy i turyści. Do najbardziej znanych należą niewątpliwie Hyde Park, St James’s Park, Regent’s Park, Green Park, czy bardziej oddalony od centrum Greenwich Park. Koniecznie odwiedź choć jeden, by nacieszyć oczy bajkowymi widokami!

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

13. Odkryj londyńskie street art

Poza wieloma muzeami, Londyn słynie również z unikatowej sztuki ulicznej. Warto obserwować ściany budynków, bo można na nich znaleźć prawdziwe „dzieła sztuki”. Najsłynniejsze graffiti należą do Banksy’ego. Istnieją nawet aplikacje, do tropienia wyjątkowych ulicznych perełek ( płatne niestety). Klik 

14. Obejrzyj oficjalną zmianę warty pod pałacem Buckingham

Wydarzenie to odbywa się codziennie od kwietnia do lipca o 11.30, a w pozostałych miesiącach co drugi dzień. Zmiana warty przyciąga tłumy turystów, więc warto przyjść wcześniej, żeby zająć jak najlepsze miejsce. Tylko wtedy zyskamy gwarancję wyjątkowych zdjęć.

Co trzeba zrobić będąc w Londynie

15. Wybierz się do kina

Ale nie do takiego tradycyjnego kina. W Londynie olbrzymią popularnością cieszą się kina letnie, znajdujące się na dachach budynków. A mi szczególnie do gustu przypadło to:

fot: www.czytajniepytaj.pl

fot: www.czytajniepytaj.pl

Bilety do kupienia tutaj 

Mam nadzieję, że pomogłam wam przy planowaniu pobytu w angielskiej stolicy. Jeżeli macie jeszcze jakieś sugestie, co trzeba zrobić będąc w Londynie, to koniecznie dajcie znać w komentarzach!


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.


 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz


O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • jestem bardzo ciekawa smaku herbaty z mlekiem, jakoś sobie nie wyobrażam tego połączenia na moich kubkach smakowych 😀

    • koniecznie spróbuj, smak zaskoczy Cię bardzo pozytywnie 😉

  • Londyn ma wiele atrakcji! Jak widać tych bardziej tradycyjnych w postaci muzeów i ciekawych budynków. A także w postaci dość hm niekonwencjonalnych kin letnich 😀

  • Ja mam wszystkie punkty odhaczone, ale została mi przejażdżka czarną taksówką 😉

  • świetnie się czytało. jakbym właśnie była w Londynie.

  • AnNa

    Przyjemnie się czytało, może się tam wybiorę! 🙂

  • Ja bym jeszcze dodała – prześpij się w ruchliwym londyńskim hostelu:) Tu się dopiero łapie atmosferę!

    • hehe a nie próbowałam 🙂

      • ja akurat będąc tam, złapałam okropne zapalenie zatok i tak 5 dni szwendałam się po Londynie 🙂 Wrażenia mimo to niezapomniane. Wrócę pewnie jeszcze, chętnie przespacerowałabym się Notting Hill… Zapraszam do siebie, tam parę pomysłów na wypady poza – londyńskie:)

  • Idealny post. Właśnie myślę o wycieczce do Londynu!

  • English Breakfast – bomba kaloryczna, która mogłaby co po niektórym służyć jako śniadanie, obiad i kolacja.

  • Zgadzam sie w 100%! Mi jeszcze brakuje wybranie sie do takiego kina, ale sprobuje to nadrobic nastepnym razem 🙂

  • Tylko z budki nie dzwoniłam, ale byłam w środku więc chyba trochę się liczy? Kocham Londyn i polecam wszystkim! Wspaniały tekst, pozdrawiam 🙂

  • Wiktoria

    Cudowny post! MI bardzo podoba się Wielka Brytania a oczywiście szczególnie Londyn. Kiedyś koniecznie muszę zobaczyć sztukę uliczną czy nawet napić się tej herbaty. Czekam na więcej postów!

  • Świetny wpis 🙂 a Londyn jest na mojej liście podróżniczej już od bardzo dawna, w końcu trza się będzie wybrać 🙂

  • Czyli Londyn do powtórzenia, bo połowy rzeczy nie robiłam 😉 Za to punkt o piwie przerobiłam wielokrotnie 🙂

    • Hehe ten punkt to można przerabiać codziennie 😉

  • Oj coś trudno mi uwierzyć w ten świetny smak herbaty z mlekiem. Muszę to sprawdzić na miejscu 🙂

    • Spróbuj koniecznie, na pewno Cię zakoczy 🙂

  • Moim marzeniem jest jechać do Londynu i zrobić sobie fotę z BigBenem 🙂 Ten pastelowy zielony samochód skradł moje serce <3

  • Kino pierwsza klasa:) Ale chociaż mieszkałam na Wyspach ponad rok nie jestem w stanie przemóc się jeśli chodzi o herbatę z mlekiem. Nie mogę i nie ma chyba takiej siły, która by mnie zmusiła 🙂

    • Ale próba była? Powiedziałabym jak to smakuje ale zepsuje niespodziankę tym, którzy przelamia się i spróbują 🙂

  • Przydatny post, w styczniu podbijam Londyn 🙂

  • Dodałabym jeszcze – kup sobie coś na Camden Town i zobacz China Town.

    • Fajny pomysł z zakupami 🙂 ba China Town trochę się zawiodłam i chyba dlatego tu go nie ma…

  • „…więc przez cały dzień nie będziecie już głodni” – do NOT underestimate me xD Nie ma czegoś takiego, po czym nie byłabym cały dzień głodna, ale to nie umniejsza zajefajności angielskiego śniadania 😉

    Od siebie dodałabym: pójść do teatru 🙂 Na przykład do Barbican w londyńskim City, chociażby dla zobaczenia niezwykłości tego kawałka miasta 😉

    • Świetny pomysł z teatrem! A co do śniadania to powiedzmy, że przynajmniej trzyma dłużej 🙂

  • Super – dziękuję za przypomnienie fajnych rzeczy, miejsc w Londynie 🙂 Podróż czerwonym autobusem musi być, zwłaszcza do góry. Podróżowanie nimi trochę zajmuje (przynajmniej ja jechałam do centrum grubo ponad godzinę), więc zawsze można zobaczyć trochę miasta 🙂 Śniadania londyńskiego nie jadłam, ale herbatę z mlekiem piłam – hm… musiałabym się przyzwyczaić:) Nie przekonała mnie, ale pewnie po dłuższym czasie by się udało 🙂 Podobają mi się w Londynie różne place, mają swój urok. Fajne jest też to , że są różne parki, jak znany Hyde Park praktycznie w centrum miasta:)

  • My punkt drugi czyli herbatę o godzinie 5 popołudniu w Anglii umieściliśmy nawet na liście marzeń 😉 Ciekawe kiedy uda się zrealizować.

    • życzę, żeby jak najszybciej się udało 🙂

  • Dla mnie mimo, że mieszkam w Polsce śniadanie to coś obowiązkowego bez czego nie potrafię zacząć dnia. =)

  • Jeszcze polecam Victoria & Albert Museum. I teatr Apollo 🙂

  • W Londynie nie można się nudzić, jest cudowny! Byłam raz, ale na pewno chcę tam się jeszcze kiedyś wybrać 😀

  • Połowę już zrealizowałam, reszta przede mną 🙂

    • Trzymam kciuki za realizację drugiej połówki 🙂

  • Magda

    Kocham Londyn, na pewno tam wrócę! I zastosuję się do wskazówek 😉 A swojemu chłopakowi podsyłam bloga jako #must have 😀 Super!

    • Bardzo dziękuję, niesamowicie miło mi to słyszeć 🙂

  • Nie piła jeszcze nigdy herbatki z mlekiem. Spróbuję z pewnością.
    Super post. 🙂

  • Wiedziałam, że w Londynie jest wiele różnych kin, ale że takie! Pojęcia nie miałam 🙂

  • Mikołaj „Michael” Korsak

    No i gdy tylko nadejdzie wiosna… Pomysł na weekend jest.

  • Świetny wpis! Nigdy nie próbowałam herbaty z mlekiem, jestem bardzo ciekawa jej smaku!

  • Bardzo przyjemny przewodnik 🙂 Taki inny, osobisty i żartobliwy.
    Nie znałaś herbaty z mlekiem? Nie żartuj! Przecież bawarka była serwowana w każdym polskim przedszkolu w latach 80 🙂

    • U mnie nie była 🙂 w życiu jej nie probowalam… zresztą z tego co pamiętam to w przedszkolu próbowałam mało czego a już na pewno nikt by mnie nie zmusił wtedy do bawarki 🙂

  • Byłam w Londynie w czasach licealnych, czyli jakieś 24 lata temu… 😉 Wtedy nie było jeszcze London Eye, ale bardzo mi się podobały budki telefoniczne no i oczywiście Madame Tussauds.

  • Na pewno wybrałabym się na zwiedzanie miasta kultowym autobusem

  • MamaMysza

    W Londynie raz już byłam. Niestety tylko na weekend. Część z tych punktów mam już zaliczone 🙂 Ale w planach mam kolejną wycieczkę w to miejsce. Mam nadzieje, że na dłużej i uda mi się więcej zobaczyć 🙂

  • Fajny wpis 🙂 Podobało mi się w Londynie z chęcią tam jeszcze kiedyś pojadę 🙂 Polecam też Camden Town 🙂

  • Hahaha! Kino jest najlepsze! 🙂

    A tak serio, bardzo przydatny post, sporo ciekawostek i gotowa lista rzeczy do zrobienia i zobaczenia w Londynie 😉

  • Od tej pory moim marzeniem jest pójście do takiego kina letniego: na dachu, siedząc w basenie!

  • Uwielbiam Londyn, angielskie śniadania i British Museum! Kiedyś spóźniłam się na samolot, ponieważ się w nim zasiedziałam 🙂 Wybieram się do Londynu na wiosnę, na pewno skorzystam z tej listy! Dzięki za wpis 🙂

  • Herbata z mlekiem była kiedyś w Polsce popularna szczególnie wśród kobiet w ciąży i karmiących naturalnie – nazywana była bawarką 🙂

  • Piękne miasto, ale była w nim 2-3 razy głównie służbowo. Niemniej jednak udało mi się zobaczyć największe jego atrakcje, ale chętnie bym powtórzyła wypad do Londynu.

  • Powiedz tylko jeszcze jak zarezerwować pogodę w Londynie 🙂 najlepiej słońce na weekend i lecę z twoim super poradnikiem odkrywać uroki deszczowej krainy

    • odrobina szczęście i będzie słońce… ale trzeba też doświadczyć pogody angielskiej 🙂

  • Angielskie śniadanie i herbata z mlekiem to totalnie nie moje klimaty, ale Londynem jestem oczarowana. Jeszcze w żadnym mieście nie byłam w tylu ciekawych muzeach, a najbardziej podobało mi się Science Museum. Do tego niesamowity klimat – koniecznie muszę tam wrócić 🙂

  • Pamiętam z dzieciństwa, że moja babcia chętnie bawarkę piła. 🙂
    Post interesujący, natychmiast przeniosłam się myślami do Londynu. 🙂

    • Bardzo się cieszę 🙂 to chyba tylko ja nie znam osoby, która by ja w Polsce piła 😉

  • Przede wszystkim dobrze się bawić.

  • Zapisuję post, ponieważ w końcu musimy się wybrać do Londynu!! 🙂

  • To miejsce jest cały czas jeszcze przede mną, zatem zapisuję link do wpisu 🙂

  • Alicja – ochlopcu i

    Mieszkam pół godziny od Londynu i absolutnie uwielbiam 🙂 w przeciwieństwie do mojego męża 😉 ale herbaty z mlekiem nie ruszę 😉

    • hehe tej herbaty chyba większość z nas nie rusza 🙂 ale mi smakowała 🙂

  • w Londynie jeszcze nie bylam, ale przy doswiadczeniu z innych angielskich miast wiem, ze bede polowac na charity shops i okazje typu winyle za funta ^^ no i zakupy w Camden Town 😀

  • Bardzo cenne rady! Kiedy byłam w Londynie nie cały rok temu to większość rzeczy udało mi się zrealizować i było warto! Z tym, że herbatę z mlekiem piłam już jako dziecko w domu. W Polsce 😉

  • Ola

    Ja bardzo lubię herbatkę z mlekiem, mimo że do Anglii raczej mi daleko 😉 Chciała bym pojechać do Londynu, żeby zrobić te wszystkie fajne rzeczy (szczególnie marzy mi się przejażdżka piętrowym autobusem ;)). Na szczęście mieszka tam moja przyjaciółka, więc okazja prędzej czy później powinna się pojawić 🙂

  • W moich okolicach herbatę z mlekiem nazywa się bawarką – osobiście jako ogromna fanka herbaty – nie jestem zwolenniczką tego połączenia :). Właśnie teraz przejrzałam poprzednie komentarze i widzę, że bawarka jest chyba ogólnie znana :). Zdjęcie z czerwoną budką obowiązkowe!

  • Ten post przyda mi się jak żaden inny 🙂 już na początku marca pierwszy raz wyląduje w Londynie. Teraz jeszcze bardziej nie mogę się doczekać 😀
    Pozdrawiam
    http://ich3ija.wordpress.com

  • Z naciskiem na szczęście

    Piętrowy autobus obowiązkowo. Co do herbaty z mlekiem jak dla mnie ma niepowtarzalny i tak w sumie wyjątkowy smak. Ale nie pije za często. 🙂
    Pozdrawiam

  • Kolejnym razem jak będę w Londynie, skorzystam z Twojej rady i zwiedzę je po zmroku 🙂

  • A ja jeszcze dodam: popłyń na Greenwich! Piękny widok na miasto, dużo historii (południk 0), obserwatorium, park, ogrody i kilka muzeum. Powrót do miasta kolejką DLR przez monumentalne Canary Wharf.

    PS. Przejazd czarną taksówką, to strata czasu i pieniędzy 🙂

  • Beata Nowicka-Misiewicz

    ale mi się zatęskniło! muszę wrócić, bo taksówka i London Eye nie zaliczone! (kino i street art też, ale to mniej ważne dla mnie)

  • The Blond Travels

    Ja też właśnie chciałam do pisać Greenwich. Tamtejszy park jest cudowny.

  • Dwa pierwsze punkty w moim przypadku kompletnie odpadają. Tak sycącego, wieloskładnikowego i kalorycznego posiłku w życiu bym w siebie nie wepchnęła. Taki niejadek ze mnie był i pozostał do dziś. Natomiast herbata z mlekiem kojarzy mi się z czasami przedszkolnymi, kiedy to wmuszano w nas słynną bawarkę, wstręt został mi do dziś 🙂 Niestety przyszywanego Londyńczyka ze mnie nie będzie. Wszystkie kolejne punkty absolutnie do przejścia i to z całkowitą przyjemnością 🙂

    • plusem tego śniadania jest to, że przez cały dzień nic już nie trzeba jeść 😉 A najprzyjemniejsze i tak wydaje się ostatni punkt 🙂

  • Zanka 13

    Ja tam lubię tylko herbatę z mlekiem, nie rozumiem, jak czarną można pić inaczej…