Zrelaksuj się! Zmień swoją łazienkę w salon SPA 10 komentarzy


 

Uwielbiam niedzielne wieczory. To dla mnie czas, który rezerwuję tylko dla siebie. Pierwszą część wieczoru przeznaczam na przygotowanie do kolejnego tygodnia, drugą natomiast na urządzenie sobie domowego SPA. To mój czas na relaks, odpoczynek i regenerację nie tylko dla skóry i całego ciała, ale i dla zmysłów. SPA to spokój i wygoda, relaksująca muzyka, piękne zapachy i łagodne światło świec. To moje niespieszne rytuały, które pomagają mi odzyskać siły, harmonię i równowagę. Dzięki nim, z energią i optymizmem, stawiam czoła codzienności.

Zorganizowanie domowego SPA nie wymaga wysokich nakładów pieniężnych tylko odrobiny chęci. Te proste działania przynoszą naprawdę ogromne efekty. Jeśli jeszcze nigdy nie próbowałaś, zrób to koniecznie! Gwarantuję, że wejdzie to na stałe do Twoich rytuałów.

 

Odpowiednia atmosfera

Przede wszystkim zapewnij sobie spokój i samotność. Zadbaj o to, żeby nikt Ci nie przerywał. To ma być czas tylko i wyłącznie dla Ciebie.

Zadbaj także o odpowiednią atmosferę. Zgaś światło i rozstaw odpowiednią ilość świec, tak aby dawały łagodne światło. Ważny również jest zapach. Rozpal więc kominek z ulubionymi olejkami lub kadzidełka. Do tego obowiązkowo zadbaj o relaksującą muzykę. Jeśli nie masz ulubionej, to poniżej wrzucam link do muzyki, która zawsze odpowiednio mnie nastraja.

Bardzo ważne są także przyjemne ręczniki, ulubiony szlafrok, aby dobrze zakończyć ten wieczór. Pamiętaj również o przygotowaniu swojego ulubionego napoju (lampka wina nie zaszkodzi 🙂 ).

 

Odpowiednie kosmetyki

Zadbaj o to, aby wszystko, co będzie Ci potrzebne było pod ręką. Oczywiście Ty wiesz najlepiej, czego potrzebujesz, w końcu to Twoje SPA. U mnie zawsze jest to koniecznie:

  • peeling do ciała,
  • peeling do twarzy,
  • sól lub olejek do kąpieli,
  • sól lub olejek do kąpieli stóp,
  • szampon, odżywka i maska do włosów,
  • maseczka do twarzy,
  • balsam lub olejek do ciała,
  • odżywka i lakier do paznokci,
  • krem do rąk,
  • tonik, serum i krem do twarzy,
  • szczotka i grzebień do włosów,

 

Jak to zrobić

Świece rozpalone, muzyka płynie, wszystko przygotowane, można więc zaczynać. Pierwsze co robię to dokładny demakijaż i rozczesanie włosów. Potem wchodzę pod prysznic, gdzie myje włosy, nakładam na nie maskę, foliowy czepek i owijam ręcznikiem. W czasie kiedy maska się wchłania robię dokładny peeling ciała i twarzy. Kończąc spłukuję wszystko, na włosy nakładam jeszcze na chwilkę odżywkę. Po jej spłukaniu, nalewam do wanny ciepłej, nie za gorącej wody, z dodatkiem ulubionych olejków, a na twarz nakładam maseczkę. Teraz pora na relaks w odprężającej kąpieli. Trwa to tyle, ile potrzebuję. Nie spieszę się, w końcu to mój wieczór. Kiedy czuję się już przyjemnie odprężone, kończę pielęgnację twarzy. Zmywam maseczkę, wklepuję tonik, na koniec zostawiam serum i krem. Rozczesuję przeschnięte włosy i zabieram się za dłonie, stopy i paznokcie. W czasie kiedy dbam o dłonie, nakładam odżywkę na paznokcie i je maluję, stopy moczą się w solnej kąpieli. Po wyschnięciu lakieru, zajmuję się stopami. Dopijam resztę wina, wskakuję w ulubioną koszulkę i kładę się do łóżka, gdzie jeszcze chwilę poczytam lub obejrzę film i wcześniej zasypiam, alby przespać te minimum 7 godzin. Rano zawsze budzę się pełna życia i energii na kolejny cudowny tydzień.

fot. www.urbanchicnailbar.com

 

To twój czas

Twoje SPA to oczywiście czas tylko dla siebie, spędź go więc tak, jak lubisz, tak długo, jak potrzeba i z kosmetykami, które uwielbiasz. Pamiętaj jednak, że powinnaś zapewnić sobie tyle czasu, aby poczuć, że nie jest to zwyczajna, codzienna pielęgnacja, ale specjalny moment poświęcony tylko i wyłącznie dla Ciebie.


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.



O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • Ja spa robię sobie obowiązkowo raz w miesiącu – wtedy to czas tylko i wyłącznie dla mnie.

  • Oj tak ja mam SPA 2 razy w miesiacu, to czas mojego odprezenia 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • Oj tak, uwielbiam takie domowe spa. Zapalam sobie wtedy mocną świecę Yankee i rozpływam się w relaksie. A potem zajmuję się pielęgnacją ciała. To mnie nie tylko odpręża fizycznie, lecz także psychicznie. 😉

  • Aleksandra Wojciechowska

    również uwielbiam zrobić sobie od czasu do czasu relaksacyjną kąpiel, ale nigdy nie pomyślałam o tym ,żeby włączyć jakąś muzykę relaksacyjną , dziękuję za podsunięcie pomysłu i pozdrawiam 😀
    http://wojciechowska-olaa.blogspot.com/

  • Kasia Makarska

    Lubi korzystać z takiego prywatnego, domowego spa. 😉
    Muszę koniecznie dołączyć odpowiednią muzykę. 🙂