Odkrywamy paryskie muzea 24 komentarze


Podczas naszych podróży staram się na ogół na nic nie nastawiać. Przeważnie mi się to udaje, jednak niestety czasami po prostu tak się nie da. I tak właśnie nie było to możliwe w przypadku Paryża. Bo przecież od dziecka wszędzie słyszałam i czytałam, że Paryż to takie romantyczne miasto. Miasto miłości i zakochanych. I muszę przyznać, że bardzo się zawiodłam. Oczywiście były miejsca, w których czuło się jakiś czar. Takie uczucia towarzyszyły mi podczas spaceru na Montmarte, czy podczas podziwiania oświetlonej Wieży Eiffla. Nie było to jednak to, czego się spodziewałam.

Pozytywnie zaskoczyły mnie natomiast paryskie muzea, do których, mówiąc szczerze, nie byłam do końca przekonana. I tak, bardziej z ciekawości niż z potrzeby, kupiliśmy bilety do dwóch wspaniałych muzeów.

Luwr

Pierwszym muzeum, które miałam okazję zobaczyć był oczywiście Luwr. To jedno z największych i najczęściej odwiedzanych muzeów na świecie. Bilety koniecznie kupujcie on-line bo kolejki są olbrzymie. Do 25 roku życia wejście jest bezpłatne, powyżej – to koszt 15 EUR. Bilety do kupienia tutaj. Koniecznie przy wejściu weźcie mapkę, chociaż i z nią nie trudno się zgubić. I koniecznie zwiedzajcie z planem! Bez niego nie zobaczycie połowy interesujących was rzeczy.

Pod Luwrem zjawiliśmy się tuż przed otwarciem. Kolejki nie były aż tak straszne, jak się spodziewałam. Później było zdecydowanie gorzej.

Po wejściu do środka, poczułam się przytłoczona wielkością Luwru. Skierowaliśmy się od razu w stronę Mona Lisy. Wszyscy tam pędzą, bo później można utknąć w tworzącym się do niej korku 🙂

Mona Lisa była pierwszym dziełem, przy którym się zatrzymaliśmy. Tak jak czytałam, faktycznie zawsze patrzy człowiekowi w oczy, niezależnie od miejsca, w którym się stoi. I tak jak czytałam, faktycznie się na niej mocno zawiodłam. Gruba, pancerna szyba, kiepskie oświetlenie, masa ludzi. Ale obraz chyba trzeba zobaczyć, bo to tak naprawdę głównie dla niego tam weszliśmy.

Najciekawsze muzea w Paryżu

Nie ma co się łudzić, że zwiedzimy wszystko. W ciągu kilku godzin, można zobaczyć zaledwie niewielką część tego imponującego muzeum. Eksponatów jest tak wiele, że nie sposób ze wszystkimi zapoznać się podczas jednej wizyty.

Kolejnym naszym przystankiem była Wenus z Milo. Ta marmurowa rzeźba zrobiła na mnie wielkie wrażenie. Absolutnie nie zawiodła. Prezentuje się naprawdę wspaniale.

Najciekawsze muzea w Paryżu

W Luwrze spędziliśmy kilka godzin, a to co zobaczyliśmy zostanie nam w pamięci na całe życie. Niezapomniana uczta dla oczu. Tu jest po prostu wszystko. Od egipskich sfinksów poprzez sztukę islamu, aż po greckie i rzymskie dzieła sztuki. Ogrom zbiorów jest naprawdę imponujący. A najbardziej urzekły nas te dzieła, o których istnieniu wcześniej nie mieliśmy pojęcia.

Polecam każdemu, zarówno miłośnikom sztuki, jak i laikom. Nie da się nie przejść obojętnie obok tej wspaniałej kolekcji.

Najciekawsze muzea w Paryżu

Najciekawsze muzea w Paryżu

Najciekawsze muzea w Paryżu

Sam gmach Luwru również jest imponujący. Jeśli nie macie czasu lub ochoty na wejście do środka, to koniecznie zobaczcie je chociaż z zewnątrz.

Najciekawsze muzea w Paryżu

Musée d’Orsay

Kolejnym muzeum, które odwiedziliśmy, jest Musée d’Orsay. To wspaniałe muzeum mieści się w dawnym budynku dworca kolejowego. Prezentuje się niesamowicie. W zasadzie to jego wygląd przesądził o wyborze tego muzeum. Chciałam koniecznie zobaczyć go na własne oczy. I szczerze mówiąc nie umiem powiedzieć, czy oczarował mnie mniej, czy bardziej niż jego majestatyczny poprzednik. Wielkie zegary, umieszczone w fasadzie budynku dodają mu uroku i budują specyficzną atmosferę

Najciekawsze muzea w Paryżu

Najciekawsze muzea w Paryżu

Musée d’Orsay kolejki również są spore, jednak bez porównania mniejsze niż w poprzednim muzeum. Kolekcja dzieł jest tutaj z kolei zdecydowanie mniejsza. Zbiory zawierają głównie malarstwo, rzeźbę, fotografię oraz meble. Cudowne uzupełnienie Luwru. Albo odwrotnie… W każdym razie na pewno spodoba się miłośnikom impresjonistów.

Najciekawsze muzea w Paryżu

Najciekawsze muzea w Paryżu

Ja muszę przyznać, że bardziej niż dziełami sztuki zachwycałam się samym budynkiem. Chyba marny ze mnie znawca sztuki. Absolutnie nie żałuję jednak, że się tam znalazłam. Jeśli lubicie takie nastrojowe miejsca, to zachęcam do odwiedzenia Musée d’Orsay. Cena biletu dla osób powyżej 26 lat to 12 EUR. Młodsi wchodzą za darmo.

 Najciekawsze muzea w Paryżu

Gdybym miała więcej czasu to z pewnością zaliczyłabym jeszcze kilka muzeów. Na mojej liście z pewnością znalazłyby się:

1. Musée Rodin – przede wszystkim ze względu na jego przepiękne położenie

2. Muzeum Historii Naturalnej

A jakie waszym zdaniem są najciekawsze muzea w Paryżu. Chętnie dowiem się, które należy do waszych ulubionych. Dajcie koniecznie znać w komentarzach!


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.


O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • Jak kiedyś wybiorę się do Paryża – zdecydowanie będę wiedziała gdzie się wybrać 🙂 Bardzo praktyczny wpis, ciekawie napisany i mnóstwo wiedzy 🙂 Aż żałuję, że nie mam chwili wolnego w pracy, żeby sobie polecieć do Paryża 😉

  • The Blond Travels

    Po muzeach lubię chodzić, ale sama. Lubię sobie tak posiedzieć gdzieś w kąciku i popatrzeć na sztukę. W Londynie zawsze tak robiłam, po pracy szłam do muzeum, albo galerii i spędzałam tam długie godziny. Paryż to raj jeśli chodzi o takie rzeczy. Jak byłam te parę razy to niestety nie miałam szansy na moje eskapady samotne, a szkoda. Może kiedyś….

  • Joanna Surowiec

    Byłam w Luwrze i w Mesee d’Orsay i przyznam szczerze, że w obu te kilka godzin to stanowczo za mało 🙁 Potem też dopada zmęczenie i fajnie byłoby móc podzielić różne części muzeum na kolejne dni.

  • W muzeum ostatni raz i jedynie co to byłam tylko na wycieczkach szkolnych. Przyznam, że nie wkreca mnie to, jednakże musze zwrócić uwagę na fakt, że to są zazwyczaj bardzo ładne budynki i wnętrza. Choć jak patrzę po zdjęciach to myślę, że w takim Paryskim by mnie dużo więcej rzeczy zaciekawiło. Piękne zdjęcia, a w szczególności to ostatnie! Uwielbiam fotografie z uwiecznionym zachodem słońca. 🙂

  • |Uwielbiam te muzea chociaż najbardziej kocham Centre Pompidou 🙂

  • Ja też się rozczarowałam Paryżem jako miastem.. Przez wiele lat nie mogłam się tam wybrać, bo zawsze ostatecznie wybieraliśmy inne miejsca a jak w końcu się tam znalazłam to nie czułam się dobrze.. Masa handlarzy ulicznych, masa bezdomnych, masa dzieci okradających ludzi w biały dzień w pociągach.. strasznie mnie to przygnębiło. Jednak byliśmy wczesną wiosną i chyba jeszcze kiedyś dam szansę Paryżowi latem. Pozdrawiam serdecznie!

  • Byliśmy w Paryżu kilka lat temu, ale to było bardziej takie chop siup po najważniejszych atrakcjach, do muzeów nie wchodziliśmy. Ale teraz nabrałem na nie ochoty, dzięki! 😛

  • Dobra postawa na nic się nie nastawiać, nie tylko w podróży..

  • Uwielbiam takie miejsca, piękne zdjęcia, aż chce się ruszyć waszym szlakiem. Mam nadzieje że w tym roku odwiedzę Paryż.

  • Bardzo chętnie zwiedziłabym te muzea, nacieszyła wzrok samą ich lokalizacją, podziwiała projekty architektoniczne budowli, zachwyciła się ich wspaniale udekorowanymi wnętrzami i oczywiście wystawionym eksponatami. 🙂

  • cfarm

    Uwielbiam muzea! Rozmarzyłam się przy Twoim wpisie 🙂 Zobaczyć Luwr i umrzeć… 🙂

  • Luwr jest przeogromny – oczywiście nie udalo mi się zoabczyć całego, ale nawet tego nie planowałam. Podobało mi się skrzydło z apartamentami Napoleona III i malarstwem.
    Muzeum d’Orsay – szczególnie oczarował mnie budynek i jego aranżacja na muzeum.
    Poza tymi dwoma, byłam jeszcze w Muzeum Armii – też ciekawe, ale całkiem inne niż tamte. Najbardzije spodobały mi się makiety francuskich twierdz 🙂

  • Gdybym była w Paryżu to na pewno nie przepuściłabym Luwru.

  • Cieszę się, że zobaczyłam Luwr, ale raczej już drugi raz tam nie pójdę. Rzeczywiście eksponatów jest mnóstwo i po pewnym czasie byłam tym miejscem mocno przytłoczona. Budynek muzeum d’Orsay jest niesamowity, dla niego samego warto tam pójść. Jeśli chodzi o inne muzea to podobało mi się Pompidou, które było świetnym kontrastem dla Luwru 🙂

  • Katarzyna Dela

    W Luwrze do zobaczenia jest jeszcze zbiór dzieł lódów Australii i Oceanii. Ciekawe doświadczenie. W Paryżu byłam dwa razy. Za pierwszym razem był ten efekt wow za drugim aboslutna irytacja. Wszędzie dużo ludzi. Nachalni handlaże uliczni. Żałuję, że nie odwiedziłam Musee d’Orsay. Twój opis bardzo mnie zachęcił.

  • Iwona Gogulska

    Byłam w tych miejscach wieki temu – cieszę się, że odświeżyłaś mi pamięć, bo ja nawet niespecjalnie mam zdjęcia stamtąd (to jeszcze nie był czas cyfrowej fotografii 😉 ) Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam zabrać mojego męża 🙂

  • Na mine też Paryż jakiegoś wielkiego wrażenia nie zrobił .. Nie wiem czy jest to miasto do którego chciałabym wrócić 🙂 Luwr natomiast.. piękny! Zdecydowanie warto czekać w kolejce przed wejściem 🙂

  • Byłam w Paryżu (i go pokochałam), więc nie mogłam nie odwiedzić Luwru, a co zabawniejsze – zobaczyłam dokładnie te same jego części co Ty! 🙂