Zimowy weekend w Wiecznym Mieście – relacja cz.2 62 komentarze


Drugiego dnia budzimy się z lekkimi zakwasami. W końcu cały poprzedni dzień zwiedzaliśmy wyłącznie na piechotę. Niby tylko ścisłe centrum ale jednak nie codziennie jesteśmy cały czas na nogach. Dziś zamierzamy poruszać się więcej komunikacją, bo i plan na dziś obejmuje bardziej odległe atrakcje Rzymu.

Po śniadaniu idziemy do, oddalonej o niecałe 10 minut drogi od hotelu, stacji metra Manzoni. Kupujemy bilety dobowe i wsiadamy do kolejki. Ku naszemu zaskoczeniu metro w Rzymie jeździ nie tylko pod ziemią. Przed dojazdem do rzeki wyłania się z podziemi i przekracza ją górą.

Po około 15 minutowej podróży docieramy do stacji Ottaviano, z której kierujemy się w stronę Watykanu.

Watykan – poza siedzibą najwyższych władz Kościoła katolickiego, to również najmniejsze państwo świata pod względem powierzchni.

Do wejścia czeka mnóstwo osób, ustawiamy się więc w kolejce. Wbrew pozorom porusza się ona bardzo szybko i po niecałych 20 minutach jesteśmy w środku. Kiedy turyści zachwycają się jeszcze widokami z placu, my od razu idziemy na kopułę Bazyliki Świętego Piotra żeby uniknąć kolejki na schodach.

Aby dostać się na kopułę Bazyliki mamy do wyboru dwie opcje. Można wejść pieszo, pokonując 551 stopni – co kosztuje 5,00 EUR, lub najpierw wjechać windą do poziomu tarasu i pokonać jeszcze 320 stopni – w cenie 7,00 EUR. Kopuła natomiast otwarta jest w godzinach 8.00-17.00 w okresie zimowym i do 18.00 w okresie letnim.

Decydujemy się na wejście od schodami. Wspinaczka trochę nas męczy, ale dajemy radę. Naprawdę warto wejść na górę, żeby nacieszyć oczy takimi widokami:Atrakcje Rzym My Travel Blog Ania Wiklińska 1

Atrakcje Rzym My Travel Blog Ania Wiklińska 3

Atrakcje Rzym My Travel Blog Ania Wiklińska 4

Atrakcje Rzym My Travel Blog Ania Wiklińska 5

Zachwyceni, schodzimy na dół i żeby zwiedzić wnętrze Bazyliki Świętego Piotra (wejście bezpłatne).

W środku największej chrześcijańskiej świątyni zapiera dech w piersiach. Zachwyca tutaj po prostu wszystko, od posadzek, przez sklepienia, mury, zgromadzone tu obrazy, figury, rzeźby, aż po sufit. Jako, że jest początek stycznia jest jeszcze wystawiona szopka, a na Placu Świętego Piotra wciąż jeszcze stoi choinka.

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska

 

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 14

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 15

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 12

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 17

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 18

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 9

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 10

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 11

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska19

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 20

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 21

 

Czas nas goni i musimy już opuścić mury Watykanu. Udajemy się dalej, do następnego punktu naszego planu – Zamku Świętego Anioła. Dojście spacerem od Watykanu zajmuje nam około 20 minut.

Zamek Świętego Anioła to chyba najbardziej charakterystyczna budowla na nabrzeżach Tybru. Dzisiejsza twierdza w pierwotnej wersji była mauzoleum. Zamek został wzniesiony w 139 roku i miał być grobowcem cesarza Hadriana i jego rodziny.

Ważnym elementem zamku jest most, który do niego prowadzi, przepięknie ozdobiony anielskimi posągami.

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 25

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 26

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 27

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 28

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 29

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska

Wnętrza fortecy są udostępnione do zwiedzania od wtorku do niedzieli od 9.00 do 19.30.

Ceny biletów:

  • 10,00 EUR – normalny,
  • 5,00 EUR – obywatele UE od 18 do 25 lat,
  • poniżej 18 roku życia wejście do zamku jest darmowe.

Nie zdecydowaliśmy się wchodzić do środka. Zamiast tego spacerowaliśmy po okolicy i wstąpiliśmy do jednej z okolicznych kawiarni. Ceny są tutaj niższe niż w centralnej części Rzymu, a kawa tak samo pyszna 🙂

Nadeszła pora, żeby pojechać na Zatybrze, do dzielnicy Trastevere. Aby do niej stąd dotrzeć musimy dojść do przystanku Piazza Pia- Castel Sant’Angelo, wsiąść do autobusu linii 280 i dojechać do Lungotevere Sanzio- Filipperi.

Zatybrze uznawane jest za najstarszą część Rzymu. W czasach starożytnych zamieszkiwali ją najubożsi. Leży na zachodnim brzegu Tybru.

W dzielnicy Trastevere brukowane uliczki wiją się pomiędzy porośniętymi bluszczem starymi apartamentowcami. Roztacza się tu aura subtelności. Od razu widać, że wielu turystów tutaj nie przyjeżdża, po ulicach snują się praktycznie sami mieszkańcy. Postanawiamy zwiedzić Bazylikę di Santa Maria in Trastevere z charakterystyczną dzwonnicą z zegarem, a potem spacerować, gdzie nas nogi poniosą i usiąść w jednej z uroczych knajpek na obiad.

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 31

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 32

Przepiękne uliczki, absolutnie warto było tutaj przyjechać. Po spacerze i obiedzie (który swoją drogą okazał się mocno nie trafiony bo przez pomyłkę zamówiłam sobie flaki przyrządzone na gęsto i posypane serem… ) wsiadamy do tramwaju i jedziemy na wzgórze Awentyn.

Awentyn to wysunięte najdalej na południe wzgórze w starożytnym Rzymie. Za czasów cesarstwa stał się ulubioną dzielnicą rzymskiej arystokracji, bogatą w luksusowe wille i piękne pałace.

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 35a

Będąc na Awentynie warto spojrzeć przez dziurkę od klucza, aby niecodziennie podziwiać kopułę Bazyliki Świętego Piotra. Na Placu Kawalerów Maltańskich (Piazza Cavalieri di Malta) znajduje się pałac, który nie jest dostępny dla zwiedzających, jednak warto spojrzeć przez dziurkę od klucza w bramie do jego ogrodu. Chyba nie da się przeoczyć tego punku bo kolejka ustawia się cały czas od nowa. A widok przepiękny:

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 36

Na punkcie widokowym na wzgórzu panorama jest również przepiękna:

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 39

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 40

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 41

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 42

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 43

Schodzimy ze wzgórza i kierujemy się w stronę przystanku Marmorata- Galvani. Wsiadamy do linii 23, wysiadamy na przystanku Viale San Paolo i idziemy zobaczyć kolejną atrakcje Rzymu – Bazylikę Świętego Pawła za murami.

Bazylika ta jest jedną z czterech bazylik papieskich, znajdujących się na terenie Rzymu. Powstała w latach 386 – 440, jednak w 1823 roku została prawie całkowicie zniszczona w pożarze. Jej dzisiejszy wygląd to efekt rekonstrukcji z 1854 roku.

Bazylikę poprzedza dziedziniec otoczony granitową kolumnadą, a pośrodku ustawiona jest figura Świętego Pawła z mieczem.

W 1980 roku, Bazylika św. Pawła za Murami, została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO, jako „Zespół zabytkowy Rzymu, dobra Stolicy Apostolskiej leżące na terenie Rzymu, korzystające z prawa eksterytorialności i bazylika św. Pawła za Murami”

Gdy do niej docieramy jest już ciemno. Ale to oczywiście w niczym nie przeszkadza, bo po zmroku  prezentuje się obłędnie.

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 44

atrakcje Rzymu My Travel Blog Ania Wiklińska 45

Do środka niestety nie wchodzimy, ponieważ robi się już późno a ja nie wyjadę z Rzymu jeśli wieczorem nie zobaczę raz jeszcze majestatycznego Koloseum :). Idziemy więc do stacji metra Basilica San Paolo i w ciągu 10 minut dojeżdżamy na miejsce.

16

15

 

Wiedziałam, że warto to zobaczyć! 🙂

Siadamy jeszcze w knajpce z widokiem na Koloseum, żeby wypić pożegnalnego drinka. To już tak naprawdę ostatnia chwila, żeby nacieszyć się Rzymem. Rano po śniadaniu mamy autobus, który dowiezie nas na lotnisko. A potem w ciągu dwóch godzin znowu znajdziemy się znowu w zimnej, zaśnieżonej Warszawie.

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz


O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • Czytając twój post, a zwłaszca oglądając piękne zdjęcia, zdałam sobie sprawę, że dotychczas odwiedzałam Włochy wyłącznie zimą, żeby pojeździć na desce. Musze to koniecznie nadrobić.

  • Dziękuję 🙂

  • Dziękuję 🙂

  • Fajny wpis 🙂 mam nadzieję, że kiedyś uda mi się tam dotrzeć, a wtedy zdobyte tu informację będą bardzo przydatne 😉 Piękne zdjęcia!! 🙂

    • Dziękuję bardzo i trzymam kciuki, żeby się udało 🙂

  • Zachwycające zdjęcia – aż chce się tam być 🙂

  • Jest tam pięknie! 🙂

  • Jeszcze raz! Jeszcze raz do Rzymu! 🙂

  • Fantastyczna wycieczka!

  • Wiczne miasto kusi niesamowicie. Już od jakiegos czasu planujemy z rodzicami w najbliższym czasie zawitać w tamte strony. A jeszcze po obejrzeniu Twoich zdjęć apetyt rośnie.
    Serdecznie pozdrawiam 🙂

    • Bardzo dziękuję i życzę udanego wyjazdu! 🙂

  • Żałuj że nie zdecydowaliście się wejść do środka zamku św Anioła – przepięknie, a widoki jakie cudowne na miasto mmm… 🙂 Uwielbiam Rzym 🙂

    • Marysiu wiem, widziałam zdjęcia i żałuję 🙂 ale niestety czasu za mało, a chciałam jeszcze tyle zobaczyć 🙂

  • Było naprawdę cudownie ciepło 🙂

  • Ach, mój ukochany Rzym. Rozmarzyłam się! Piękne zdjęcia. Fajnie było wrócić do wspomnień.

    • Bardzo dziękuję 🙂 Mi też miło się wspomina tą podróż

  • Popieram 🙂

  • Dziękuję 🙂

  • Rewelacyjne zdjęcia! Byłam w Rzymie w listopadzie ubiegłego roku – wtedy akurat trwała akcja ubierania choinek na Placu św. Piotra 🙂 Rzym (i Watykan) są wspaniałe, bardzo żałuję, że spędziłam tam tak mało czasu. Ale widoki nocą… <3

    • Bardzo dziękuję 🙂 widoki nocą przepiękne, zgadzam się… a i ja też żałuję, że nie byłam tam dłużej, ale to chyba zawsze tak jest, że brakuje chociaż jednego dnia 😉

  • To jedno z moich marzeń wybrać się do Włoch 🙂 mam nadzieję że niedługo się spełni. Piękne zdjęcia:)

    • życzę, żeby jak najszybciej się spełniło i bardzo dziękuję 🙂

  • Bardzo dziekuje 🙂

  • Tak bardzo chciałabym tak teraz być!

  • Cudnie 🙂 Rzym jest na mojej liście marzeń-do-zobaczenia 🙂

    • To super, życzę żeby szybko przeszło na listę zaliczonych 🙂

  • Kasia@simplygoodlife.pl

    Piękne zdjęcia, piękne miasto!
    Rozmarzylam się i oczami wyobraźni przeniosłam się do włoskiej, kameralnej kawiarni.

  • Też zwiedzałam Rzym zimą i była to dla mnie idealna pogoda. Twoje zdjęcia przypomniały mi o tym, jak świetnie i intensywnie spędzaliśmy tam czas.

  • Jakub

    Świetne zdjęcia!
    A poza tym uświadomiłaś mi, że warto wybrać się do Rzymu zimą. Dzięki!

    • Bardzo dziękuję i oczywiście, jak najbardziej polecam Rzym w styczniu 🙂

  • Piękne miasto. Byłam tam jakieś 20 lat temu na wycieczce szkolnej ;). My byliśmy we wrześniu i było gorąco.

    • No tak, wrzesień to jeszcze praktycznie sezon 🙂

  • orangenanu

    Zdjęcia przepiękne i widoki 🙂 We Włoszech byliśmy w tamtym roku i tak szczerze nie spodobało nam się tamte państwo pod względem finansowym. Inaczej się na to patrzy od strony turysty z przewodnikiem wszystko zwiedzane od A do Z a inaczej na własną rękę. Pominę fakt że nie lubię zwiedzać zabytków sakralnych. Wolimy inne kraje, ale przyznam, że żadnych zastrzeżeń do widoków, pogody itd. tam nie mam :).

    • Ja też zdecydowanie wolę zwiedzanie na własną rękę. Ale Włochy bardzo mi się podobają. Do Rzymu i w ogóle południa pod względem finansowym zastrzeżeń nie miałam, zdecydowanie drożej jest na północy 🙂

  • 🙂 o tak

  • Rzym jest wspaniały. Byłam tam mając chyba 14 lat, ale dobrze miasto pamiętam. Watykan, też zwiedziliśmy. Wszytko mnie interesowało, oprócz Muzeum Watykańskiego, w którym wówczas się nudziłam. Mam nadzieję, że jako dorosła znów odwiedzę Rzym.

    • Kasiu, dzieci na ogół nudzą się w muzeach tego typu:) trzymam kciuki, żebyś jeszcze raz odwiedziła to miejsce

  • Rzym jest na mojej liście miejsc, które chcę zobaczyć. Przez tyle lat uczyłam się o nim na studiach, że muszę koniecznie zobaczyć go na własne oczy 🙂

    • Kochana naprawdę warto. Koniecznie skorzystaj jak tylko będzie okazja 🙂

  • Świetna relacja, piękne zdjęcia. Uwielbiam Włochy, w Rzymie byłam dwa lata temu podczas wakacji :).

    • bardzo dziękuję 🙂 a nie było za gorąco? 😉

  • Nigdy nie byłam w Rzymie – ale mam nadzieję, że jeszcze kiedyś uda mi się odwiedzić to piękne miasto 🙂

  • pięknie tam 😀 i super zdjęcia wyszły 🙂
    niestety jeszcze tam mnie nie było.

    • Bardzo dziękuję 🙂 No i bardzo polecam wybrać się do Rzymu, chociażby na weekend

  • Rzym i Watykan to moje marzenia. Na prawdę piękne zdjęcia zrobiłaś.

  • Byłam tam dwukrotnie jeszcze w czasach podstawówki. Te piękne zdjęcia przywróciły wspomnienia. Te miejsca na prawdę są warte odwiedzenia. Teraz mi się jednak marzy znów zobaczyć Sycylię, albo Capri. Pozdrawiam 🙂

    • o tak, Sycylia i Capri są również piękne 🙂 jak i całe Włochy zresztą

  • Zostałaś nominowana na moim blogu do Liebseter Blog Award:
    http://lady-flower123.blogspot.com/2016/10/liebster-blog-award.html
    Zapraszam do zabawy! 🙂

  • Przepięknie! Bardzo chciałabym te miejsca sama zobaczyć 🙂

    • nic nie zastąpi zobaczenia tego na własne oczy 🙂 Bardzo, bardzo zachęcam 🙂

  • Mnie najbardziej zachwyca nie same miasto i budynki, lecz wspaniałe góry, wzgórza, kaniony i tym podobne klejnoty przyrody 🙂

    • Mnie tam zachwyca wszystko 🙂 ale masz racje, przyroda jest przepiękna!

  • Rzym i Watykan są przepiękne!Mam nadzieję, że znów tam zawitam 🙂