Styczeń 2018 – podsumowanie miesiąca 13 komentarzy


 

Pierwszy miesiąc Nowego Roku już za nami, pora zatem go podsumować. To był całkiem udany czas, chociaż minął mi dość rutynowo. W skrócie mogę powiedzieć tyle – nauka, nauka, nauka i to w niezbyt przyjemnych warunkach, bo przeważnie to kilka godzin na mrozie. Na szczęście znalazł się też czas na chwilę relaksu i złapania kilku promieni słońca. Zapraszam.

Lifestyle

Praktycznie cały miesiąc, jak i kilka poprzednich, minęły mi tylko na jednym – nauce fotografii. Od października uczęszczam dwa razy w tygodniu na zaawansowany kurs fotografii w Akademii Fotografii. Zaliczyłam już naukę portretów, mody, fotografię reklamową oraz krajobrazu i architektury. Jeśli jesteście zainteresowani takimi kursami, to zdecydowanie nie polecam bloku o modzie – kompletna strata czasu. Cała reszta, z kolei dla kontrastu, genialna. Przede mną teraz już ostatni panel – fotoreportaż. Zobaczymy jak będzie.

W styczniu miałam również okazję poćwiczyć fotografowanie sztucznych ogni, bo sylwestra raczej spędzam bez aparatu. WOŚP i światełko do nieba, to genialna okazja do nauki. Zdjęcia wyszły ciut lepiej niż w zeszłym roku, ale do perfekcji jeszcze mi brakuje. Zresztą sami zobaczcie.

 

Podsumowanie stycznia 2018

Podsumowanie stycznia 2018

 

Podróże

Kilka styczniowych dni poświęciłam także na odpoczynek, bo nie samą nauką człowiek żyje. Wybrałam się na otwarcie karnawału do Wenecji. To było moje pierwsze spotkanie z tym miastem i jestem nim zauroczona. Romantyczne, brukowane alejki wijące się między budynkami, urokliwe mosty nad kanałami i wszechobecne gondole, skradły moje serce. Kilka dni snucia się po tym mieście, w całkiem przyjemnych temperaturach, całkowicie mnie zrelaksowało. Sam karnawał natomiast mocno mnie rozczarował. Wyobrażałam to sobie zupełnie inaczej oglądając relację w telewizji, czy filmy na yt. Najbardziej z tego wszystkiego podobali mi się turyście, paradujący po ulicach w różnokolorowych maskach. Oczywiście ja także paradowałam, nie inaczej. W jednej chodziłam po ulicach, drugą kupiłam na pamiątkę.

 

Podsumowanie stycznia 2018

Podsumowanie stycznia 2018

Podsumowanie stycznia 2018

 

Kultura

Ponieważ styczeń to dla mnie głównie uczenie się fotografii, nie miałam więc zbyt dużo czasu na czytanie ulubionych książek i oglądanie filmów. W ostatnim miesiącu obejrzałam tylko 2 filmy warte polecenia: Buntownik z wyboru oraz Twierdza, które zapewne większość z was zna ( ja oglądam je już chyba po raz 10). A jeśli ktoś jednak nie zna to polecam obejrzeć. Z nowości nie udało mi się obejrzeć niestety nic.

Trochę czasu znalazłam na czytanie książek o fotografii. To, że akurat chodzę na kurs to idealny moment, aby poszerzać swoją wiedzę o książki, do których na co dzień jakoś mnie nie ciągnęło. Najbardziej oczywiście lubię czytać powieści, niestety w tym miesiącu zabrakło mi już na nie czasu.

Blogowanie

W styczniu udało mi się być regularną w pisaniu bloga. Stworzyłam dla was 7 nowych tekstów, z których dwa okazały się strzałem w dziesiątkę. Pierwsze miejsce bezkonkurencyjnie zajął weekendowy plan zwiedzania Rzymu. Od teraz postaram się więc tworzyć dla was takie plany z każdego miejsca, jakie odwiedzę. Drugim najbardziej popularnym postem były praktyczne porady przed wyjazdem na Maltę. Widać, że ten kraj cieszy się coraz większym zainteresowaniem.

Statystyki również skoczyły mocno w górę. W tym miesiącu odwiedziło mnie 11 617 unikalnych użytkowników, którzy wygenerowali 18 222 odsłony. Dziękuję wam za to serdecznie.

 

Internety

Ostatni akapit poświęcony jest linkom do Waszych artykułów, które umieściliście w ostatni piątek stycznia pod zdjęciem na fb. Od tej pory w każdy ostatni piątek miesiąca będę zachęcać was do podzielenia się swoimi treściami. Tutaj możecie promować się w najlepsze! Te, które mnie najbardziej zaciekawią opublikuję każdego miesiąca w postach podsumowujących. Obserwujcie mnie więc na FB i linkujcie do siebie.

 

Wasze linki stycznia:

1. Trendy graficzne na rok 2018 – Warto zajrzeć, jeśli interesujecie się fotografią, prowadzicie bloga, albo po prostu lubicie być z wszelkimi trendami na bieżąco – Blog Smiley Project.

2. Chcecie zobaczyć koniec świata? Jeśli tak, to zobaczcie jak on wygląda w Azerbejdżanie. Świetną relację i piękne zdjęcia znajdziecie na Blogu Idziemy Dalej

3. Chorwacja to wciąż bardzo popularny kierunek wakacyjnych wyjazdów. Jeśli i wy planujecie tam swoją podróż, być może waszym celem stanie się Makarska. A jeśli tak, to wszelkie niezbędne informacje na ten temat znajdziecie na Blogu W Różne Strony.

4. Czy są wśród was rodzice? Jeśli tak to koniecznie zajrzyjcie do tekstu o gwarantowanych świadczeniach w opiece pediatrycznej na Blogu Dla Młodych Rodziców. Znajdziecie tam wiele ciekawych informacji.

5. Na prezenty z okazji dnia babci i dziadka, może już trochę za późno, ale przecież w ciągu roku jest mnóstwo okazji, aby sprawić bliskim radość. Na Blogu Lvl Up Studio znajdziecie masę inspiracji na ciekawe podarunki.

 

Podsumowanie stycznia 2018

 

Dajcie teraz koniecznie znać jak wam minął styczeń? Co ciekawego wydarzyło się w tym pierwszym w roku miesiącu? Coś fajnego oglądaliście, albo czytaliście? Podzielcie się inspiracją. Czekam na wasze komentarze 🙂

 


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na facebooku.



O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • Wielopokoleniowo 3

    W Wenecji również jestem zakochana (Rzym także jest mi bliski) 😉

  • Uwielbiamy Twoje podsumowania miesiąca, a teraz to nawet jeszcze bardziej jak się w jednym z nich znaleźliśmy 🙂 Dzięki. Pozdrawiamy ciepło.

  • Anna Stola

    Styczeń w moim domu to niestety początek sezonowych chorób, więc nic twórczego nie jestem w stanie zrobić, ale miło popatrzeć co u innych:)

  • O, miło mi, że mój blog znalazł się na Twojej liście, dziękuję 🙂

    Kurs fotografowania to coś, na co też bym się chciała kiedyś wybrać. Ale na razie uczestniczę w innym kursie, o którym myślałam od dawna – uczę się tańczyć 🙂 Fajnie jest uczyć się czegoś nowego.

    Do Wenecji chętnie bym się wybrała, bo lubię Włochy a tam jeszcze nie byłam. Słyszałam, że hucznie obchodzony jest karnawał na Wyspach Kanaryjskich – może tam by Ci się spodobał? 😉

    • Dobre teksty trzeba promować 🙂 Kurs tańca – super sprawa 🙂 Chociaż ja na razie od kursów muszę trochę odpocząć 🙂 A o tym karnawale na Teneryfie również słyszałam i rozważam tą opcję na przyszły rok 🙂 Wenecja jest cudna, ale ten karnawał lekko przereklamowany 🙂

  • Irena Żak | bionatura.info.pl

    Piękne są Twoje zdjęcia i Twoje obszerne podsumowanie m-ca 🙂

  • Akademia Fotografii jest spoko. Ładnie wyszły Ci te ognie 😉 Karnawał w Wenecji… super! Uwielbiam Wenecję. To jedno z moich ulubionych miast do których zawsze chętnie powracam.

  • Dziękuję i wzajemnie, wszystkiego co najlepsze 🙂