Człowieku, przestań być wiecznie niezadowolony! 8 komentarzy


 

Lubimy sobie ponarzekać. Wystarczy, że ktoś zapyta co u nas słychać. Wszystko źle, a zawsze lepiej jest tam, gdzie nas nie ma. Kiepska praca, pieniędzy za mało, waga podskoczyła i wszyscy specjalnie robią nam na złość. Politycy dorwali się do koryta, ulice znów zakorkowane, nauczyciele niesprawiedliwi, a szef na niczym się nie zna. Jak nie za zimno, to za ciepło, a jak się rozchorujemy to i tak do lekarza się nie dostaniemy. No i jak tu być zadowolonym?


 

Zmartwienia i radości

Nasze życie składa się nie tylko ze zmartwień ale i z radości. Musimy tylko uświadomić sobie, że poza problemami każdego dnia mamy także mnóstwo przyjemności. Ważne, aby nauczyć się je dostrzegać.

Za dużo czasu poświęcamy jednak na rzeczy zbędne. Martwimy się na zapas problemami, na które nie mamy wpływu. A jeśli mamy na nie wpływ, to dalej się zamartwiamy, nie podejmując żadnych prób ich rozwiązania. Marzymy o tym, że jutro wszystko będzie inaczej, ale nie robimy nic, aby to jutro stało się lepsze. Samo niestety nic się nie zrobi. Powinniśmy bardziej zwrócić uwagę i docenić to, co mamy już dziś tuż przed oczami, zamiast liczyć, że jutro zdarzy się cud.

 

„Kiedyś”

Ciągle łudzimy się, że pewnego dnia w końcu będziemy szczęśliwi. Spojrzymy na to, co mamy wokół, jak gąbka wchłoniemy ten widok i zaczniemy się nagle cieszyć. Będziemy czuć, jak nam jest dobrze. Ale to wszystko stanie się dopiero, kiedy…  No właśnie – kiedy będziemy mieć ten piękny dom, rodzinę, świetny samochód, lepszą pracę, więcej pieniędzy?

I jeśli odrobinę postaramy się to nasze marzenia na pewno się spełnią, ale co będzie dalej? Skoro dziś nie potrafimy cieszyć się z tego, co już mamy, jak możemy mieć pewność, że kiedyś staniemy się szczęśliwsi. Przed nami pojawią się przecież nowe cele. Nadal ktoś może mieć więcej niż my. I znowu pomyślimy sobie – jeszcze trochę do szczęścia jednak brakuje.

Nasze zadowolenie zawsze gdzieś na nas czeka. Zawsze jest już nie daleko. Bardzo nam na nim zależy i robimy wszystko, byle do niego dotrzeć. Ale to będzie jutro, za tydzień, za rok. Jeszcze nie dziś.

Niestety, prawda jest taka, że szczęście nie przyjdzie do nas w przyszłości. Jutro okaże się być tym samym, co dziś, tyle, że z nowym, innym „kiedyś”. Gdy przyjdzie jutro i będziesz mieć to, o czym marzysz teraz, stworzysz sobie nowe cele i nowe pragnienia. Będziesz pragnął czegoś innego. Nadal nie będziesz dostrzegał tego, co już jest wokół ciebie.

 

Paulo Cohelo: „Ludzie są wiecznie niezadowoleni. Kiedy mają niewiele, chcą więcej. Jeśli mają dużo, chcą jeszcze więcej. A kiedy już to osiągną, tęsknią za prostym, skromnym życiem, tyle tylko, że nic w tym kierunku nie czynią”

 

Człowiek do dobrego szybko się przyzwyczaja

Takich sytuacji doświadcza niestety większość ludzi. Ciągle wybiegamy do przodu i łatwo się przyzwyczajamy do tego, co dobre. Na rzeczy, które mamy dziś, zwracamy uwagę dopiero wtedy, gdy coś jest nie tak. Gdy temperatura jest odpowiednia nie zwracasz na nią uwagi. Gdy jednak jest za ciepło lub za zimno nie możesz myśleć o niczym innym. Tak samo warunki, w jakich mieszkamy, przedmioty, jakie nas otaczają, stan konta, nasz wygląd czy zdrowie. Gdy coś jest nie tak, dalibyśmy wszystko by to zmienić. Gdy jednak wszystko jest w normie, przestajemy zwracać na to uwagę.

 

Oczekiwania

Wysokie oczekiwania motywują nas do większego wysiłku. Chyba, że są one nierealne. Gdy wyobrażamy sobie, że osiągniemy coś bez wysiłku, skazujemy się na wieczne niezadowolenie. By nauczyć się cieszyć życiem i skutecznie działać musimy nauczyć się ustalać swoje oczekiwania, określać drogę ich realizacji i wdrażać swój plan w życie. To jedyna metoda osiągania sukcesów. Nic się samo nie wydarzy. Szczęściu trzeba pomagać.

 

Porównania

Są także osoby dla których największym nieszczęściem jest szczęście innych. Nawet nie tyle ich szczęście, ale to, że mają lepiej. Moje zarobki były ok, dopóki nie dowiedziałem się, że młodszy ode mnie pracownik zarabia więcej.

Gdy drażni cię ktoś, kto osiągnął sukces najczęściej po prostu mu zazdrościsz. Kupił dwa razy lepszy samochód i popsuł mi całą przyjemność jazdy moim. Nic dziwnego, że go nie lubisz.

Gdy ciągle porównujesz się z innymi wpadasz w pułapkę. Zawsze znajdziesz lepszych od siebie i powód do tego by być niezadowolonym. Rozwiązaniem nie jest wyszukiwanie do porównań gorszych ludzi. Rozwiązaniem jest pozbycie się nawyku porównywania.

 

Powody do zadowolenia masz codziennie

Odpowiednie ustawienie swoich oczekiwań, unikanie porównywania się z innymi oraz akceptacja siebie podczas porażek, to najlepsze metody spojrzenia na świat. Są one jednak bardzo trudne. Najważniejsze, to podjąć próbę wdrożenia ich w życie. Zamiast skupiać uwagę na sobie i swoich odczuciach, rozejrzyj się wokół siebie. Popatrz na to, co już dostałeś od życia. Z czasem dostrzeżesz coraz więcej. Wystarczy codziennie poszukać w tym, co się dziś wydarzyło, rzeczy dobrych. A tych na pewno każdego dnia jest na tyle wiele, że powinieneś być zadowolonym człowiekiem.

 

 

 


Jeśli spodobał Ci się ten wpis i chcesz być na bieżąco, polub My Travel Blog na Facebooku.


 

 

 

 


O mytravelblog

Witaj! Mam na imię Ania i pochodzę z Warszawy. Z wykształcenia jestem ekonomistą, ale moją największą w życiu pasją są podróże i fotografia. Uwielbiam odkrywać nowe miejsca, zdobywać nowe doświadczenia, poznawać nowych ludzi, nowe kultury, poglądy, smaki i zapachy. Od kilku lat realizuję moje podróżnicze marzenia, których z każdym dniem przybywa mi coraz więcej.

  • też lubię se czasem ponarzekać. i zdarza mi się, czasem nawet nie rzadko. Ale szybko się otrzepuję z fali niezadowolenia i wciągam uśmiech na buziola. Wolę dobrą energię 😉 Odpalę sobie muzyczkę, zapodam ulubioną książkę, i już jest git. Za to znam takich, co to narzekają wiecznie. I chyba nie wiedzą jak to jest cieszyć się życiem. Żal mi ich. bo marnują czas 🙂

  • Ja jestem zdania, że dobrze jest dać sobie przyzwolenie na całe spektrum emocji: na szczęście, euforię, smutek, złość czy rozczarowanie. Bez przeciwstawnych emocji życie staje się jałowe.

    • oczywiście, że tak. Emocje wręcz powinno się wyrażać. Mi natomiast chodzi o takie osoby, które są chronicznie nieszczęśliwe i niezadowolone. W każdej dobrej rzeczy znajdą coś, do czego można się przyczepić – np mają super auto, ale ktoś kupił lepsze, więc to już nie to 🙂 Wtedy życie ich i ich otoczenia nie jest łatwe

      • Aniu, generalnie się z Tobą zgadzam i tylko wtrąciłam swoje trzy grosze 🙂 Sama często powtarzam, że najgorsze co możemy sobie zgotować to wieczne porównywanie do innych.

  • Doris EM

    Czasem każdy ma prawo powiedzieć, że mu coś nie pasuje, problem się robi, gdy ciągle narzekamy i staje się to naszym stylem życia a nie chwilą słabości 😉 Świetny, trafny tekst, dający do myślenia 😉